25-letnia Lindsay Lohan dopiero co wywołała kolejny skandal kradnąc naszyjnik za 2,5 tysiąca dolarów ze sklepu w Venice w Kalifornii i nie przyznając się do tego mimo dowodów w postaci fotografii zrobionych przez paparazzi kilka dni po zajściu. Zabieganie spowodowane odwykiem, procesem i wywiadami, w których próbuje się wybielić, nie przeszkadza jej w braniu udziału w sesjach do kolorowych magazynów.
Ta fotografia jest kwintesencją stylu bycia aktorki, która sama przyznaje, że lubi być niegrzeczną i uwodzicielską kobietą. Co ciekawe, nie ażurowe bikini przyciąga uwagę na tym zdjęciu, a łańcuch, który aż za bardzo podkreśla piersi.
Tutaj kolejna sensualna poza i seksowny strój z linią blisko ciała i dziurkami ukazującymi skórę.
Podobają się Wam te fotografie? Co sądzicie o tego typu zdjęciach przepełnionych seksualnością?
Na koniec Lindsay Lohan na fotografii z czerwcowego numeru rosyjskiego FHM w łagodnym i subtelnym ujęciu - dla odmiany.
Lindsay Lohan w rosyjskim FHM kolaż Lula.pl
Lindsay Lohan w rosyjskim FHM fot. mat. prasowe
Lindsay Lohan w rosyjskim FHM, czerwiec 2011 fot. mat. prasowe
Lindsay Lohan w rosyjskim FHM, czerwiec 2011 fot. mat. prasowe
Lindsay Lohan w rosyjskim FHM, czerwiec 2011 fot. mat. prasowe
Lindsay Lohan w rosyjskim FHM, czerwiec 2011 fot. mat. prasowe