Edyta Górniak na Sopockim Festiwalu przypominała Ewę Minge. Niestety - styliści się nie popisali. Poza zauważonymi przez tabloidy nitkami zwisającymi u dołu sukienki , piosenkarka emanowała przerysowanymi rzęsami i niebieskim cieniem do powiek... Usprawiedliwia ją fakt, iż był to wizerunek sceniczny.
wygląda tak na co dzień! Gdzie podziała się klasa i prawdziwe piękno u polskich celebrytek?
Jest lato, paniom z powyższych zdjęć proponujemy więcej naturalności, bo twarz pomalowana jak płótno i lśniące pukle tylko przypominają o przemijającym czasie, który te kobiety usilnie próbują zatrzymać - niestety w zły sposób...
Jako przykład podajemy Angelinę Jolie - nawet na wielkich galach ma prosty, naturalnie wyglądający makijaż , lekko wymodelowane włosy w brązowym odcieniu i do tego zawsze eleganckie, skromne sukienki. Mimo tego to właśnie ona uznawana jest za najpiękniejszą kobietę świata . Widać nie trzeba robić z siebie papugi, by zostać zauważonym...
Anna Szulc
Teatralne kreacje Edyty Górniak podczas festiwalu w Sopocie!