W eleganckim ubraniu, trendowych gladiatorkach od Christiana Diora i ogromnym naszyjniku Sophia mogłaby pojawić się na czerwonym dywanie ważnej imprezy. Jednak panna Bush wybrała się na zakupy do sklepu Chanel .
Ocena Luli: 9
Strój bardzo nam się podoba. Całość jest doskonale przemyślana i skomponowana . Jedyny zarzut może być związany właśnie z nadmiernym dopracowaniem stylizacji. Najlepszy strój to przecież ten, który wygląda naturalnie i nie sprawia wrażenia zbyt dokładnie przygotowanego !