Larze jako jednej z niewielu udało się przezwyciężyć królujący obecnie trend na rozmiar 0 . W przeciwieństwie do koleżanek po fachu ma spory biust i kształty, które bardziej pasują do modelki bieliźnianej niż wybiegowej. Nie przeszkadza jej to jednak podbijać serca największych postaci obecnego świata mody - już cztery razy gościła na okładce francuskiego Vogue'a, a w czasie ostatniego paryskiego tygodnia mody otworzyła pokaz Gaultiera i zamknęła Chanel . Mówi się, że jej kształty (rozmiar 6/8) przywodzą na myśl czasy, kiedy modelka przypominała kobietę, nie dziewczynkę.
I chociaż miło zobaczyć "prawdziwą kobietę " na okładkach i w reklamach, trudno jednak powiedzieć, że Lara na stałe odmieni obecny wizerunek modelki, jest jednak silnym argumentem w rękach tych, którzy po "wygłodniałej" dekadzie pragną zmian .
Oby się myliła!
Czytaj w Znam.to: Bardzo fajny eyeliner