A oto wielkie wejście Uli do siedziby Febo&Dobrzański:
Przed przemianą Ula (w tej roli aktorka Julia Kamińska) nie mogła uchodzić za piękność! Źle dobrane okulary, aparat na zębach, nietwarzowa grzywka i koszmarnie dobrane stroje - wszystko to sprawiało, że Ula nie miała powodzenia u płci przeciwnej. Wystarczyło jednak kilka urodowych zabiegów i pomoc stylisty, żeby Ula przeobraziła się w prawdziwą piękność! No właśnie... czy aby na pewno PIĘKNOŚĆ?
Nowy wizerunek Uli niestety pozostawia jeszcze wiele do życzenia... Choć serialowy stylista Przemko przekonał Ulę do zrezygnowania z okularów na rzecz soczewek kontaktowych, to jednak intensywnie niebieski kolor tychże nie prezentuje się ani naturalnie, ani seksownie. Niekwestionowaną zmianą na lepsze jest brak aparatu ortodontycznego i śliczne białe zęby. Najbardziej nieudanym elementem metamorfozy jest nowa fryzura Uli. Fryzjerzy przyciemnili, skrócili i wycieniowali włosy Uli, wywijając końcówki na zewnątrz i tym samym stworzyli uczesanie, które dodało kilka "optycznych" kilogramów figurze Uli!
Zmienił się też sposób ubierania Uli. Bohaterka zrezygnowała z pstrokatych, mało kobiecych strojów, na rzecz bardziej eleganckich kreacji, które nam wydają się niestety zbyt "ciocine". Naszym zdaniem Uli wciąż brakuje seksapilu, który można było wydobyć, ubierając ją w trendowe, bardziej nowoczesne ubrania!
A Wam jak się podoba odmieniona Ula Cieplak?
Serial "BrzydUla" jest już dostępny na DVD, co 2 tygodnie nowa część z 30 odcinkami w sprzedaży!