Czasem najpiękniej być matką - powiedziałaby niejedna z pań a ten sposób myślenia najbliższy jest modelkom dobiegającym trzydziestki i tym nieco starszym, które spełniły się już zawodowo. Dzieci kocha z pewnością Heidi Klum . Po tym jak niedawno urodziła córeczkę, posiada ich aż czwórkę . Jej córeczka Leni pochodzi ze związku z Flavio Briatore, a Henry, Johan i najmłodsza latorośl Lou są dziećmi Seala. Koleżanka Heidi z Victoria's Secret , Alessandra Ambrosio została matką w ubiegłym roku. Lada moment bocian przyleci też do Adriany Limy i Gisele Bündchen . Heidi ma 36 lat, Gisele 29, natomiast Alessandra i Adriana po 28. Czy ich macierzyństwo może więc dziwić?
Inny przykład w tej stawce to Karolina Kurkova (25 lat), która choć nieco młodsza, na firmamencie modelingu znajduje się od dawna. Błogosławieństwem w jej wypadku są kontrakty na wyłączność. Ona nie musi już brać udziału w kilku tygodniach mody i harować od świtu do nocy. Między kolejnymi akcjami promocyjnymi zawsze znajdzie się czas na życie prywatne i umiejętnie je łączy. Prawie tydzień przed porodem (29 października urodziła syna) pojawiła się na "czerwonym dywanie" w Metropolitan Opera w NY. Laetitia Casta (31 lat) urodziła w sierpniu córkę, ale pierwsze dziecko miała już osiem lat temu. Tak jak Kurkovej, pomógł jej fakt, że była wtedy modelką zatrudnianą tylko do większych zleceń.
Modelki twierdzą, że ciąża jest w ich życiu wyjątkowym czasem. Dojrzewają emocjonalnie, a jednocześnie czują się też bardziej kobiece - w końcu ich ciała nabierają krągłości . Gdy pojawiają się na uroczystych galach, nie boją się podkreślać swoich zaokrąglonych brzuszków. Dziewczyna Playboya, Kendra Wilkinson mówi wprost, że "urósł jej tyłek i jest tym zachwycona".
Nie oszukujmy się, większość modelek przed 25 rokiem życia raczej nie planuje ciąży . Kariery na wybiegu są niebywale krótkie , więc mało która dziewczyna dobrowolnie zdecyduje się odejść z branży, znajdując się u szczytu swoich możliwości zawodowych. Nawet jeżeli modelka z całkowitym oddaniem poświęca się pracy, to i tak może znudzić się projektantom. Jakże więc wzrasta ryzyko, kiedy modelka jest w ciąży i znika na ponad pół roku? Może tym największym nazwiskom z branży udaje się jeszcze wrócić, ale co z szeregiem tysięcy anonimowych dziewczyn? Życiowy egzamin czeka teraz Jourdan Dunn . Jej ciąża jest sensacją ostatnich miesięcy. Ledwie usłyszeliśmy o tej Brytyjce, a już czeka ją dłuższy urlop.
Historia zna przypadki modelek, które dosyć wcześnie urodziły dzieci , a mimo to ich kariery wcale nie straciły blasku. Przywołajmy tutaj zwłaszcza Natalię Vodianovą . Gdy miała 25 lat, była już trzykrotnie mamą i potrzebowała raptem kilkunastu dni, by wrócić na wybieg. Macierzyński dublet zaliczyły zarówno Liya Kebede , jak także Isabeli Fontana , która drugie dziecko urodziła, mając tylko 23 lata. Tym modelkom akurat się udało a nawet, gdyby los był dla nich mniej łaskawy, to nie ma powodów do zmartwień. Dziwnym trafem, najczęściej ojcowie ich dzieci mają na koncie wiele zer.
O ciąży mówimy tak dosłownie, a może ona być również inspiracją dla twórców mody . Czy pamiętacie kwietniowy numer francuskiego Vogue'a i sesję Lily Donaldson , która pozowała Patrickowi Demarchelier na wyrodną matkę? Trzymała dziecko od niechcenia, dymiła papierosem i gorszyła swoim zachowaniem. Oczywiście mamusia była w super ciuchach i na wysokich obcasach. W tym samym numerze pojawiła się sesja Małgorzaty Beli w roli pięknej i kochającej matki.
A co słychać na naszym podwórku? Do Polski każda moda przychodzi później - wiadomo. Modelek, które są matkami jak na lekarstwo. Młodą mamą jest Karolina Malinowska . A poza tym? Niż, a raczej depresja demograficzna. Czekamy więc cierpliwie, kiedy modowa tendencja o nazwie baby-boom zawędruje nad Wisłę.
Andrzej Grabarczuk