Pod przytulnym swetrem w zgaszonych kolorach Jennifer ma krótką, obcisłą, czerwoną sukienkę, co tworzy wyważony zestaw - kompromis pomiędzy lookiem seksbomby i szarej myszki. Czerwień z brązem to zawsze udane zestwienie.
Ocena Luli: 8
Jennifer wygląda naturalnie i kobieco. Również dzięki rozpuszczonym włosom. Niestety duży minus za buty - sandałki Christiana Louboutina nie muszą się sprawdzać w każdej sytuacji. Tutaj naszym zdaniem nie pasują.