Klientkom najbardziej podobały się:
1. Niesamowicie oryginalne przypinki do włosów i opask i autorstwa Joanny Sawki z Atelier Wilcza 28/6, w sam raz na imprezę - do klubu, na ślub przyjaciółki i do cioci na imieniny, można je zestawiać z jeansami i t-shirtem albo elegancką suknią. Joanna robi też przypinki na specjalne zamówienia. Zapraszamy na zakupy do Atelier, dodatki kosztują 100-150 zł. Wróżymy, że takie ozdoby do włosów będą hitem tego lata .
2. Pudrowe suknie Joanny Hawrot , która zdradziła nam w sekrecie, że krakowianki (bo właśnie w Krakowie Joanna rezyduje na co dzień) nie chcą słyszeć o żadnym innym kolorze w tym sezonie. Na pudrowe sukienki zamawiane przez stałe klientki poszła już cała wielka bela materiału.
3. Słodkie - rozpinane i wiązane sweterki Asi Werc , bladoróżowe, a przede wszystkim te w odcieniach szarości. Pasują jak ulał do letnich sukienek.
4. Turkusowe jedwabne i dzianinowe sukienki Dominiki Adamczyk , ozdabiane drobniutkimi kryształami Swarovskiego w kolorze idealnie dobranym do tkaniny i te z paskami zdobionymi pięknie upiętym kwiatem. Podobały się też topy Dominiki z przodem zdobionym malowanym przez projektantkę jedwabiem.
Mamy nadzieję, że następny, wrześniowy weekend z VeryVery będzie równie udany, a nawet lepszy. Zapraszamy już dziś. Szczegółów szukajcie na www.veryvery.pl i veryverybloguje.blogspot.com .