Jesienno - zimowe pokazy 2010/1011 wciąż trwają. Wraz nimi nadchodzą kolejne trendy. Zajrzyjcie do naszej galerii i zobaczcie jakie stylizacje przygotowali na pokazach w Paryżu: Junya Watanabe, Yohji Yamamoto oraz Gareth Pugh.
1) Yoshi Yamamoto
Proste i w większości ciemne kreacje ożywiły fryzury modelek, których włosy przypominały odrobinę kolorowe ogony syren zaplatane w sieci. Równie stonowany co stroje był również makijaż. Porcelanowa, biała cera z ciemnym akcentem oczu.
2) Junya Watanabe
Wykazał się dużą pomysłowością jeśli chodzi o samą kolekcję. Było to połączenie angielskiego deszczowego stylu rodem z Sherlocka Holmes'a z elementami wojskowymi. Całość prezentowała się dość widowiskowo biorąc pod uwagę ogromne fryzury afro, które miały na głowach modelki.
3) Gareth Pugh
Ciemne i tajemnicze stroje uzupełnione były o równie osobliwy pomysł na makijaż. Modelki wyglądają jak nieme, smutne lalki. Jedynym wyrazistym elementem, które dodatkowo nadało stylizacjom charakteru jest pomalowanie czoła, które w efekcie wyglądają jakby były usmolone węglem.
Jak oceniacie efekty końcowe?