Gigantyczny kok - hit czy kit?

Koki w objętości XXL to fryzura, która mimo swych mało pozytywnych właściwości dodawania nad kilku lat, wciąż cieszy się dość dużym powodzeniem, zwłaszcza wśród gwiazd. Podzielacie ich opinię?
Gigantyczny kok - hit czy kit?
Kolaż Lula.pl

Kok jest fryzurą wielofunkcyjną, która nigdy nie wyjdzie z mody. Trzeba jednak przyznać, że punkt widzenia zależy od tego jak ten kok się prezentuje. Uczesanie tego typu wykonane w dość niedbały sposób dodaje dziewczęcego uroku, jednak natapirowany kok w objętości XXL, niestety postarza. Mimo, iż jest uczesaniem niezwykle eleganckim, a gwiazdy chętnie wykorzystują go przy okazji różnego rodzaju gali - nie do końca nas przekonuje.

Jeśli jednak wy jesteście innego zdania - przypominamy wam instruktaż wykonania, który może okazać się pomocny, jeśli chcecie wykonać fryzurę same!

1) Zwiąż włosy w koński ogon na czubku głowy. Możesz skierować też kucyk odrobinę w bok, wówczas - fryzura w ostatecznym efekcie będzie prezentowała się ciekawiej.

2) W kucyk wetrzyj odrobinę pianki i natapiruj włosy pasmo po paśmie.

3) Następnie zawiń kucyk wokół gumki i uformuj kok.

4) Przypnij końcówkę spinkami. To samo zrób z odstającymi kosmykami.

5) Nie przejmuj się jeśli kilka małych pasm będzie gdzieś odstawać. Kontrolowany bałagan - będzie wzmacniał efekt.

6) Kiedy uznasz, że ostateczny kształt ci się podoba - spryskaj włosy lakierem i gotowe!

To bardzo proste - same zobaczcie:

 

Zobaczcie także:

10 najmodniejszych w tym sezonie propozycji strzyżenia

Więcej o: