Plastikowe sandałki Chloe - hit czy kit?

Czy plastikowe sandałki dzięki logo znanej marki słynącej z elegancji i dobrego smaku z kiczowatych zamienią się w szykowne? Co sądzicie o przezroczystych butach? To hit czy kit?
Plastikowe sandałki Chloe Plastikowe sandałki Chloe www.net-a-porter.com

Plastikowe sandałki Chloe

Plastikowe sandałki wielu z Was będą się kojarzyć z przełomem lat 80. i 90. W tamtych czasach były hitem i obowiązkowy modelem na lato. Popularnością dorównywały obecnie powszechnym japonkom. Jednak w aktualnych czasach buty z przezroczystego plastiku kojarzą się z kiczem i wydaje się, że nawet logo znanej marki nie jest w stanie tego zmienić. Tę hipotezę postanowili sprawdzić projektanci Chloe.

Plastikowe sandałki Chloe Plastikowe sandałki Chloe www.net-a-porter.com

Plastikowe sandałki Chloe

Jedną z propozycji obuwniczych francuskiej marki Chloe na wiosnę/lato 2011 są plastikowe sandałki z nietypowym wykończeniem. Buty są przezroczyste i tylko czubek pokryty został kawałkiem czarnego zamszu przez co dokładnie widać prawie całą stopę. Mają 10-centymetrowy, prosty obcas. Zapinane są wokół kostki, a kawałek paseczka zrobiony został ze skóry.

Plastikowe sandałki Chloe Plastikowe sandałki Chloe www.net-a-porter.com

Plastikowe sandałki Chloe

Musimy przyznać, że buty wyglądają całkiem dobrze, jednak nie jest to nasz typ na tegoroczne lato. A co Wy o nich sądzicie? Podobają się Wam, a może uważacie, że to kicz w ładnym opakowaniu jakim jest znane logo?

Sandałki Chloe kosztują 495 euro (ok. 1980 zł). Można je kupić w Net-A-Porter.