Paris Hilton jak kameleon

Po bardzo grzecznym sezonie Paris znów pokazała pazurki. Którą Paris wolicie?

Lato zdecydowanie sprzyjało Paris. Wydawałoby się, że gwiazdka wydoroślała (w końcu za rok skończy 30 lat) i nabrała ogłady, co dało się zauważyć w jej strojach. Paris "nosiła się" jak młoda dama, elegancka kobieta sukcesu, albo grzeczna baletnica. Wszystkie stylizacje były efektem dużego wyczucia mody. Celebrytki nie da się łatwo zaszufladkować - Paris potrafi zmieniać się jak kameleon. Można powiedzieć, że jest uosobieniem kiczu i absolutną fashionistką i oba te stwierdzenia mają rację bytu.

Zdjęcie w kocich okularach zostało zrobione tydzień temu podczas zakupów w Monte Carlo. Po powrocie z wakacji Paris postanowiła zaostrzyć swój wizerunek i założyła czarny zestaw podkręcony rockowymi akcentami. Rurki i koronkowa bluzka założona do skórzanej kurtki to ciekawa i zaskakująca odmiana. Niestety wyeksponowany biustonosz w asyście srebrnej jaszczurki nie wygląda dobrze. Wybrałybyśmy tubę. Paris powróciła również do swojego dawnego uzależnienia i zarazem znaku rozpoznawczego - czapki z daszkiem. Tym razem zdobioną ćwiekami.

Który styl bardziej pasuje do Paris? Głosujcie!

Wygraj zakupy o wartości 200zł w MOHITO

Najbardziej podoba mi się
Więcej o: