Leighton Meester projektantką?

Jest szansa, że zobaczymy Leighton w roli projektantki, a tymczasem gwiazda własnymi stylizacjami przekonuje, że jest na co czekać.

Na nowojorską imprezę magazynu "V" Leighton przyszła w dwukolorowej sukience z kolekcji resort Marca Jacobsa. To już druga celebrytka, która w ostatnim czasie sięgnęła po pastelowe sukienki. Sukienka Leighton nie zachwyca aż tak bardzo, jak sposób dobrania dodatków. Nawet sam Marc Jacobs - mistrz eklektyzmu - nie był wystarczająco odważny i do cytrynowo-różowej sukienki dobrał sandałki pod kolor. Dodatki Leighton są natomiast w żywych, mocnych kolorach i na pierwszy rzut oka nie pasują do całości. Intensywnie żółta torebka (również Jacobsa) i szpilki Louboutina z żółtymi i oczywiście czerwonymi akcentami ożywiają kreację i.. odświeżają powszechnie panujące zasady łączenia kolorów. Warto też zwrócić uwagę na oryginalną ozdobę na rękę Repossi. Czy ten trend niedługo opanuje ulice? Oczywiście chciałybyśmy wierzyć, że Leighton sama wymyśliła tę stylizację, czerpiąc inspiracje chociażby od... Blair. Szczególnie, że aktorka ma ostatnio coraz większe modowe aspiracje. Niedawno wyznała, że w tej chwili jeszcze nie czuje się gotowa do stworzenia własnej kolekcji - za dużo różnych stylów i projektantów ją inspiruje, ale w przyszłości bardzo by chciała. Czekałybyście na jej kolekcję? Wygraj pieniądze na jesienne zakupy!

Więcej o: