-
Zapłaciłam za nianię, za petsitterkę. Realna cena matki wyjścia z domu jest jeszcze wyższa
- Po spotkaniach płakałam, emocje wyładowywałam na dziecku, które "właziło mi na klawiaturę", w pracy zaczęłam zbierać fatalny feedback, a w żłobku dostawałam bury za podrzucanie dziecka "z glutem" - mówi mi Agnieszka, mama 5-letniego Leona. Jej doświadczenia wcale nie są odosobnione. Jak przeżyć okres budowania odporności u dziecka?
-
Mąż i dzieci lecieli tanimi liniami, żona z psem zwykłymi. Za PSYjazną podróż trzeba sporo płacić
W Polsce jest więcej psów niż dzieci. Nic więc dziwnego, że klient z czworonożnym przyjacielem staje się coraz bardziej atrakcyjny dla branży turystycznej. Dziś z naszym pupilem można latać samolotem, przebywać w hotelach, a w niektórych nawet wykupić mu usługę spa czy szofera...
-
Polacy piszą coraz więcej książek. "Autorzy nie mają żadnych umiejętności literackich"
- Nie wydajemy pamiętników, wspomnień, zapisków z życia, relacji z pobytu w danym kraju albo czegoś w stylu: starszy pan opowiedział mi fascynującą historię swojego życia. Nie każda fascynująca historia nadaje się na książkę - opowiada Michał Michalski, dyrektor wydawnictwa ArtRage.
-
Kelner nie zwracał uwagi na gościa. "Wstałem, wyszedłem i wtedy był krzyk: ale pan nie zapłacił!"
- Zdarzyło mi się nieraz podejść do kelnera, żeby poprosić o rachunek. Z czasem przestałem to robić. Teraz, gdy kelner długo się nie pojawia, po prostu z restauracji wychodzę - opowiada Jacek Krawczyk, dyrektor generalny Bocuse d'Or Poland i Gault & Millau Poland.
-
W Radzie Przyszłości Tuska są "aż" trzy kobiety. Aleksandra Przegalińska: Miałam dzień na decyzję
- Naszym zdaniem priorytetem powinno stać się inwestowanie w naukę, w ludzi, którzy będą tworzyć innowacyjne rozwiązania, dzięki którym będziemy mogli budować naszą niezależność i konkurencyjność. I które będą na tyle dobre, że inni będą chcieli je od nas kupować - mówi dr hab. Aleksandra Przegalińska, członkini Rady Przyszłości.
-
ADHD, autyzm, a może jednak narcyzm. "Diagnoza psychologiczna rzadko kiedy jest zero-jedynkowa"
- Diagnoza jakiegokolwiek zaburzenia neurorozwojowego lub osobowości nie powinna zamknąć się w dwóch spotkaniach ze specjalistą, a z tego, co słyszałam, tak się zdarza. A już na pewno nie powinna sprowadzać się do wykonania testu w internecie! - mówi Natalia Harasimowicz, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna z Uniwersytetu SWPS.
-
Kasia zamieszkała z rodziną w komunie w Hiszpanii. "Meble wyszukaliśmy na śmietnikach"
- Mieliśmy normalne meble, które wyszukaliśmy na okolicznych śmietnikach. Mój mąż je oczyścił i odnowił. Lodówkę kupiliśmy na tutejszym OLX-ie. Do przechowywania "suchego" jedzenia używaliśmy uszkodzonych lodówek - opowiada Kasia Tyszkiewicz-Borawska, która wraz z mężem i dwiema córkami przeprowadziła się na Teneryfę, by realizować marzenia o życiu w off-gridzie.
-
Inny poziom okrucieństwa. Pedagożka: Dziewczynki potrafią być o wiele bardziej brutalne
- Dziewczynki potrafią być o wiele bardziej brutalne niż chłopcy - pod względem psychicznym. Chłopcy się pobiją, a potem nawet nie pamiętają, o co poszło, szybko się godzą, dalej ze sobą rozmawiają. Natomiast dziewczynki rzadziej stosują agresję fizyczną, za to częściej sięgają po przemoc psychiczną - mówi pedagożka Marta Majorczyk z Uniwersytetu SWPS.
-
Najstarsze warszawskie przedszkole do likwidacji. "Powstanie kolejny apartamentowiec?"
- Nie było żadnych informacji o planowanej likwidacji przedszkola. O zamknięciu placówki rodzice dowiedzieli się z mediów - mówi Noemi Gryczko, mama prawie 3-letniej dziewczynki, która zaczęła uczęszczać do przedszkola nr 30 "Zielona łódeczka" we wrześniu. Razem z innymi rodzicami walczy o przetrwanie przedszkola w wyludniającej się warszawskiej dzielnicy Śródmieście.
-
Mieszka na 37 mkw., ma 24-letnie auto, ale należy do klasy wyższej. "Jesteśmy jak otyły bączek"
- W naszym przekonaniu o jakości życia w danym kraju świadczy nie to, jak się żyje tym najzamożniejszym, nawet nie tym średnio zamożnym, ale tym 10 proc. najbiedniejszych. Zbyt rzadko się o nich mówi - przekonują autorzy książki "Ile trzeba zarabiać, żeby być szczęśliwym? Oraz 12 innych pytań o ekonomię i naszą przyszłość" Kamil Fejfer i Łukasz Komuda.
-
Wzięła ślub na wyspie, zaprosiła kilka osób. "Od dalszej rodziny usłyszałam, że ślubu nie uznają, bo ich na nim nie było"
Wielkie wesele na kilkaset osób, trwające nie jedną dobę, a trzy, ze stołami zastawionymi jedzeniem, litrami wódki, nalewek, z muzyką na żywo, najlepiej disco polo - coraz mniej młodych osób marzy właśnie o takiej celebracji małżeństwa. Ale bliskim łatwiej pogodzić się z tym, że młodzi nie przysięgną sobie wierności i miłości przed Bogiem, niż z tym, że uroczystość zaślubin odbędzie się w gronie maksymalnie kilkunastu osób. Największym wyzwaniem zdaje się jednak zaakceptowanie faktu, że na ślub w ogóle nie zostaną zaproszeni.
-
Marta: Idę do notariuszki i mówię: Chcę się rozwieść. Ona na to: To wam się nie opłaca, musicie się dogadać
Mąż Marty ukrywa przed nią swoje dochody, mąż Magdy dwudziestego dnia każdego miesiąca mówi jej: "Skończyły mi się pieniądze, teraz za wszystko płacisz ty". Nieporozumienia na tle finansowym są jedną z najczęstszych przyczyn rozpadu małżeństw w Polsce. O pieniądze kłóci się nawet 70 procent par. Mimo że kobiety stają się coraz bardziej niezależne finansowo, w polskich związkach wciąż dominuje tradycyjny model, w którym to przede wszystkim mężczyzna utrzymuje rodzinę.
-
Seks z Tindera. "'Chcę, żebyś to ty była moją pierwszą' - mnóstwo dziewczyn na to leci"
Seks z Tindera - bywa kiepski, bywa rozczarowujący. Ale bywa i fenomenalny, gdy jest spełnieniem fantazji. A nawet uzależniający.
-
Tłumaczę mężczyznom: Wyobraź sobie, że jesteś w więzieniu, staje przed tobą duży facet i mówi: ''Jesteś piękny''
- Wobec ofiar przemocy czy molestowania mamy całą listę wymagań. Ofiarą trzeba umieć być - odpowiednio się zachować, opowiadając swoją historię, odpowiednio się ubrać, mówić, płakać. Żeby nam ktoś uwierzył - mówi Sylwia Spurek, zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich.