Premium

  • 'Leczenie raka nie kosztowało mnie ani złotówki. Mogłabym jednak wydać fortunę'

    "Leczenie raka nie kosztowało mnie ani złotówki. Mogłabym jednak wydać fortunę"

    "Pranie robi się w tle, a ty żyjesz dalej" - takie założenie przyjęła Ola Wysocka, gdy usłyszała diagnozę raka piersi. Mimo wycieńczającej chemioterapii i nagłej, indukowanej menopauzy nie zrezygnowała z pracy, podróżowała oraz stanowczo odmówiła wejścia w rolę "biednej pacjentki onkologicznej".

    Ola Długołęcka,
  • Alek żyje w USA. Gdy podejrzewał zawał, nie wezwał karetki. 'W ruletkę z życiem gra 9 na 10 Amerykanów'
  • W lesie uroda jest najważniejsza. 'Jak ma mięsistą nogę, to jest szał'

    W lesie uroda jest najważniejsza. "Jak ma mięsistą nogę, to jest szał"

    Marek Chajduk, grzybowy influencer zapewnia, że na radość z grzybobrania wpływ ma przede wszystkim gatunek zebranych egzemplarzy. Drugi czynnik to uroda grzyba. - Jakkolwiek piękny nie byłby podgrzybek, to każdy prawdziwek, nawet kapeć, przebija go. Prawdziwek, czyli borowik szlachetny, to król grzybów, a jak ma mięsistą nogę, to już w ogóle jest szał - mówi.

    Ola Długołęcka,
  • Szymon jest instawędkarzem. 'Kiedy podawałem kwoty, rodzice myśleli, że żartuję'
  • 'Szpital w Polsce pachnie strachem. Pachnie arogancją i znieczulicą'

    "Szpital w Polsce pachnie strachem. Pachnie arogancją i znieczulicą"

    - Będzie strasznie. Bo białaczka twojego dziecka jest straszna. Ale będzie też śmiesznie, miło, rodzinnie i komfortowo. Będzie empatycznie, delikatnie i z miłością. Bo szpital w Turynie pachnie kawą. Szpital w Polsce pachnie strachem. Czasem moczem, starością i zepsutym zębem. Najgorzej jednak, że pachnie arogancją, znieczulicą i pośpiechem - pisze Agata Krasner w książce "Królika trzeba trzymać blisko".*

    Angelika Swoboda,
  • Z tą prędkością startuje samolot. 'Bardzo wielu osobom, które wsiadają za kółko, brakuje wyobraźni'
  • 'Taksowanie wzrokiem, czasem przywitanie i wymiana informacji o naszych ślicznotkach'

    "Taksowanie wzrokiem, czasem przywitanie i wymiana informacji o naszych ślicznotkach"

    Ogromne, bo wielkości dostawczaka, mocne, bo bez problemu holujące przyczepy z jachtami. Ale problematyczne w miastach: zwrotne jak czołgi, zbyt duże, by zmieścić się na miejscu parkingowym. Z jakiegoś powodu amerykańskie RAM-y podbijają serca polskich kierowców. Na czym polega ich magia? Marcin Meller, Maciej Kita i Maciej Bartosiewicz opowiadają o sile swoich uczuć.

    Ola Długołęcka,
  • O Łodzi mówiono 'złe miasto'. Śmiano się, że w kulturze 'sezon ogórkowy trwa tam cały rok'

    O Łodzi mówiono "złe miasto". Śmiano się, że w kulturze "sezon ogórkowy trwa tam cały rok"

    Po II wojnie światowej Łódź stała się kulturalną stolicą Polski. To tu był każdy i działo się wszystko. Miasto stało się ziemią obiecaną dla twórców, a nowa władza właśnie tutaj organizowała instytucje kultury. Jak wyjaśnia Małgorzata Czyńska, autorka książki "Pisz do mnie na Łódź", w ciągu pierwszego roku przyjechało do Łodzi ponad 200 tysięcy ludzi. Wystarczyło wejść do opuszczonej kamienicy, wybrać sobie puste mieszkanie. Stojąca w mieszkaniu cudza walizka czy tobołek były sygnałem, że lokal jest zajęty.

    Ola Długołęcka,
  • Zapijają się na śmierć i zaklinają, że nie są uzależnieni. Dr Woronowicz: Nie kłamią
  • Pacjenci zamiast jeść, zaczynają się karmić. Jak w drogiej restauracji: delektują się, nie najadają

    Pacjenci zamiast jeść, zaczynają się karmić. Jak w drogiej restauracji: delektują się, nie najadają

    Stosowanie leków typu Ozempic zmienia wybory żywieniowe, koszyk w sklepie, ale także szerszą relację z pragnieniem, nagrodą i impulsem. - Spada liczba momentów, w których ludzie "mają ochotę, więc kupują", a ograniczenie dopaminowych bodźców z tłuszczu i cukru sprawia, że mózg szuka gratyfikacji gdzie indziej - wyjaśnia Grzegorz Wachowicz, ekspert projektowania decyzji konsumenckich. Czym dokładnie jest "Ozempic economy"?

    Ola Długołęcka,