Premium
-
Zrobiłam zakupy w mieście milionerów. Masło jest odrobinkę droższe, a produkt za 1 euro zachwyca!
W tym mieście wille z podgrzewanymi basenami mają celebryci z całego świata, a w marinie cumują luksusowe jachty. Ile więc kosztują kosmetyki i jedzenie? Sprawdziłam w popularnym supermarkecie.
-
Policz pióra na kuperku. Może w kredensie masz małą fortunę. Czerwone są warte najwięcej
Szklane kury bomboniery są wpisane w nasze rodzinne historie. - A, moja babcia taką miała - powie niejeden z nas. Po Hucie Szkła Gospodarczego "Ząbkowice", w której produkowano kury, zostały ruiny. A co z kurami? "Wystarczy na nie tylko spojrzeć, jak pięknie przenika przez nie światło".
-
Zachwyty i kpiny. Po 10 latach zamykają kultowy lokal. "Szczytne idee trudno połączyć z biznesem"
Byli zupełnie zieloni, kiedy z Youmiko, wegańską restauracją serwującą sushi, pojawili się na mapie Warszawy. Po niemal dekadzie zamykają swój lokal. Jak wyjaśnia Michał Juda, współwłaściciel: W małych restauracjach jest tak, że kiedy jedna osoba zachoruje albo jeden dostawca nawali, to wszystko potrafi się posypać. Wiele jest codziennego gaszenia pożarów, ale satysfakcję ma się ogromną.
-
Trwa wojna, której nie powinno być. Koronny argument zwolenników to "szklanka wody"
- Osoby, które mają dzieci, uważają, że te, które ich nie mają, nie rozumieją życia, są leniwe, egoistyczne. Z drugiej strony niedzietni twierdzą, że rodzice mają ograniczony sposób myślenia, są uprzywilejowani w pracy, a ich dzieci ciągle tylko krzyczą i płaczą. Zbyt często zapomina się, że te dwie grupy wiele łączy - opowiada Katarzyna Tubylewicz, autorka książki "Nie czekam na szklankę wody. O świadomej niedzietności".
-
"Profesor Marian Zembala chciał wciąż więcej i więcej. Skończyło się tragedią"
Tego dnia, kiedy doszło do zwolnienia jego syna, opuszczał szpital złamany. Współpracownicy nie widzieli go chyba nigdy wcześniej tak przybitego. Jego plan zapewnienia sukcesji załamał się. Wybrał jednak nie syna, a szpital - mówi Judyta Watoła, która z Dariuszem Kortko napisała książkę "Zembala. Szpital to ja. Historia słynnego kardiochirurga".
-
ZUS wyliczył Agnieszce 200 miesięcy życia. "Staram się je jak najlepiej wykorzystać"
Po kilkudziesięciu latach intensywnej pracy, wokół której kręciło się życie pokolenia lat 60. i która często była podstawą tożsamości jego przedstawicieli, nadchodzi czas, kiedy ci mogą przejść na emeryturę i... co dalej?
-
Życie w jej cieniu dla Moniki jest dramatem. "Długo niewypowiadanym, zatajanym, wstydliwym"
Monikę otacza schizofrenia. Chorował na nią dziadek i ojciec, choruje brat. Jak wyjaśnia: Całe lata nikomu o schizofrenii brata i ojca nie mówiłam, wypierałam ją. I nie było to tchórzostwo, tylko niemożność poradzenia sobie z jej ciężarem. Schizofrenia wykracza poza skalę tego, co możemy unieść. Akceptacja jest trudna, a zrozumienie? Zastanawiam się, czy w ogóle możliwe.
-
"Trudniej jest być uznanym przez wspólnotę śląską za Ślązaka niż przez wspólnotę polską za Polaka"
Coraz więcej osób aspiruje do bycia Ślązakiem. Staje się to coraz bardziej atrakcyjną identyfikacją. Już nie jest czymś wstydliwym, od czego chciałoby się uciec - mówi pisarz Zbigniew Rokita, autor książki "Aglo. Banką po Śląsku".
-
Mieszka na 37 mkw., ma 24-letnie auto, ale należy do klasy wyższej. "Jesteśmy jak otyły bączek"
- W naszym przekonaniu o jakości życia w danym kraju świadczy nie to, jak się żyje tym najzamożniejszym, nawet nie tym średnio zamożnym, ale tym 10 proc. najbiedniejszych. Zbyt rzadko się o nich mówi - przekonują autorzy książki "Ile trzeba zarabiać, żeby być szczęśliwym? Oraz 12 innych pytań o ekonomię i naszą przyszłość" Kamil Fejfer i Łukasz Komuda.
-
Żart prezydenta Białegostoku "rozwalił głowę". "Ten jeden wujo na weselu"
Żart prezydenta Białegostoku o roli żony przy mężu prezydencie nie jest niczym nowym. To opowiastka krążąca od czasów prezydentury Clintona, powtarzana jak miejska legenda. Jednak opowiedziana na Forum Kobiet - Liderek, potrafi "rozwalić głowę". O co chodzi?
-
Ma troje dzieci, 43 lata i jest w kolejnej ciąży. "Kobiety w tym wieku słyszą, że są za stare na dziecko"
- Mam poczucie, że ta ciąża jest też, a może głównie, o mnie. Że to nie brzuch i dziecko w nim są w centrum, ale ja jako kobieta - opowiada Aga Rogala, pedagożka i terapeutka, matka trojga, która w wieku 43 lat dowiedziała się, że jej rodzina znów się powiększy.