Premium
-
Hiszpańska prasa: Polacy wykupują Costa del Sol. Najtańsza opcja? "To był szeregowy dom"
- Mamy klientów, którzy przez wiele lat inwestowali w Polsce. Teraz decydują się sprzedać nieruchomości nad morzem, nad jeziorem czy w górach i inwestują w Hiszpanii - mówi Jolanta Figiel, która zajmuje się sprzedażą mieszkań w Hiszpanii.
-
Stała się sławna w jeden wieczór. Nie chciała być naga. Ludzie ze wstydu patrzyli przez palce
Josephine broni się na swój sposób. Czy jest niemoralna? Zaprzecza. "Jestem naturalna", mówi. Lubi swoje ciało, nie widzi nic gorszącego w eksponowaniu swej nagości. Lubi, gdy ludzie na nią patrzą - pisze Elżbieta Sieradzińska w książce "Serce w ogniu. Burzliwe życie Josephine Baker", której fragment prezentujemy w Gazeta.pl*.
-
Feministki "miały ją znienawidzić". Maja Staśko: Marzenie, a nie podporządkowanie patriarchatowi
Maja Staśko starała się o dziecko ponad dwa i pół roku. Kiedy próby naturalne nie przyniosły oczekiwanego skutki, szansą dla niej i jej narzeczonego stało się in vitro. Jak mówi: Zaczynam pozwalać sobie na wizję, że przytulam moje dziecko. Otula mnie wtedy radość, szczęście i miłość. Mam jednak mechanizm chronienia siebie, więc o życiu z dzieckiem nie myślę, bo się boję.
-
Nie brakowało im pieniędzy ani miłości. Zabrakło czasu. "Przyszedł, żeby zrobić krzywdę"
Patrycję wychowywałem wspólnie z moją mamą. Gdy zmarła, Patrycja miała 12 lat i to była dla niej kolejna trauma. Zostaliśmy tylko we dwoje - mówi Jarosław Świątek, mąż zamordowanej Miss Polski Agnieszki Kotlarskiej.
-
Ponad 80 proc. kobiet ma za sobą takie doświadczenie. Tak, to też jest przemoc
Miała kilkanaście lat, kiedy po raz pierwszy została zaczepiona przez obcych mężczyzn. "Ładne majteczki!" - usłyszała. Od tamtej pory regularnie słyszała o sobie: "lalunia" i "niezłe cycki". Takie doświadczenia ma... większość Polek.
-
Dziś to jedna z najmodniejszych tkanin. Tak wyglądała produkcja. "Ile razy się przysnęło"
- Z tego lnu, który tkałam, szyto garnitury, sukienki, obrusy, prześcieradła. Len ma dużo zalet, przede wszystkim ciało człowieka w nim oddycha. Tylko ma jedną wadę, bardzo się gniecie. Ja tego nie lubię - mówi Danuta Barańska, która była tkaczką.
-
Dlaczego Gosia z "Domu dobrego" wybrała akurat Grześka. "Głodny miłości, zje ją nawet ze śmietnika"
Widzieliście "Dom dobry" Wojciecha Smarzowskiego i wciąż myślicie o tym filmie? Psycholog Agnieszka Wawrzak zwraca uwagę na sceny, które rzucają się w oczy od pierwszych minut seansu. - Na co dzień rozmawiam z ludźmi, którzy pamiętają, że gdy mieli cztery lata, widzieli, jak ojciec dusi matkę kablem od telefonu. I ten widok w głowie towarzyszy im każdego dnia.
-
4845 osób odebrało sobie życie w 2024. 4088 z nich to mężczyźni. Tak Polacy chorują na samotność
- Ile razy w życiu każdy mężczyzna usłyszał słowa "chłopaki nie płaczą"? Jeżeli przez ileś lat mamy wzmacniane poczucie, że nie powinniśmy się odkrywać, bo to przejaw słabości, to buduje się w nas przekonanie, że jeśli sobie na to pozwolimy, zostaniemy wyśmiani, ocenieni, odrzuceni - o męskiej samotności opowiada psycholog Mirosław Brejwo.
-
Najpierw w Łasku przyszło siedmiu, potem 13. "Bo facetów trzeba po prostu przekonać"
- Nikt z mojego podwórka nie miał ojca, który byłby ciepłym, przyjaznym człowiekiem, wszyscy byli albo smutni i samotni, albo bardzo rygorystyczni, agresywni w mowie i ciele, wyciągający konsekwencje z każdego zachowania. I takimi mężczyznami zaczęliśmy się sami stawać - opowiada Michał, uczestnik męskiego kręgu.
-
Nie powinniśmy się "opiekować" naszymi seniorami. Odwrócony porządek może prowadzić do konfliktu
Za 25 lat 40 proc. polskiego społeczeństwa stanowić będą osoby w wieku senioralnym. Czas się zastanowić nad tym, co czeka nas i naszych starzejących się rodziców. Gerontopsycholog Monika Stroińska odczarowuje "opiekę" nad seniorami i "oddawanie" ich do DPS-ów. - Nie będzie idealnie i nie ma idealnych rozwiązań - zapewnia, dodając, że akceptacja tego to pierwszy krok w stawieniu czoła starości bliskich.
-
Malina Błańska: Słyszałam, że Fibak "używa młodych dziewczyn". Powiedziałam "sprawdzam"
Malina Błańska w 2013 roku napisała tekst o Wojciechu Fibaku - wcieleniówkę, w której zagrała "miłą dziewczynę". Zwróciła się do tenisisty, bo słyszała, że pomaga on "poznać i zarobić przy poznaniu miłych panów". Temat dawnej afery powrócił przy okazji podcastu "Wojewódzki Kędzierski", w którym gościł sportowiec. - Bardzo bym chciała, żeby Fibak jako ojciec trzech córek, obudził w sobie odpowiedzialność społeczną i przyznał, że opisane przeze mnie sytuacje nie powinny mieć miejsca - mówi Błańska, wracając wspomnieniami do sytuacji opisanych przed laty.
-
Naprawia ekspresy do kawy. Najgorszy błąd Polaków? "Na 'spleśniałki' mamy osobne stanowisko"
Polacy kochają kawy, a zwłaszcza te mleczne. Problem pojawia się jednak, gdy sprzęt się zapycha, a spieniacz przestaje działać, tłumaczy Łukasz Osman, właściciel firmy sprzedającej i serwisującej ekspresy do kawy. Fachowcy otwierają wtedy maszynę, a tam: pleśń, grzyby, glony, a nawet... robaki.
-
Cezary Żak: Długo czekaliśmy na to dziecko, więc teraz robimy wszystko, żeby się nim cieszyć
- To, że los obdarował nas wnuczką, jest wspaniałe. Wprawdzie przy naszych zajętościach nie możemy poświęcać jej tyle czasu, ile chcielibyśmy, ale gdy tylko możemy, chcemy się z nią spotykać - mówi Cezary Żak.
-
Od 20 lat żyje z chorobą Leśniowskiego-Crohna. "Konduktor myślał, że przyjmuję narkotyki"
Adrian Witczak od 20 lat choruje na chorobę Leśniowskiego-Crohna. - Mojej rodziny nie było stać na to, by opłacać terapię w domu z własnej kieszeni, więc przez niemal cztery kolejne lata musiałem w zasadzie zamieszkać w szpitalu - opowiada poseł KO, żywiony przez sondę dojelitową.
-
Fan uwielbiał ją tak bardzo, że na jej wzór wybrał sobie żonę. "Czepiam się siebie, jak wiele kobiet"
- Babcia kazała mi się uczyć gotować. Do tej pory nie gotuję. Nie lubię, bo babcia mi to skutecznie wybiła z głowy powtarzając, że kobieta powinna gotować i sprzątać - mówi aktorka Renata Dancewicz.
-
Umrzeć po szwedzku. "Patrzę na zagracony dom rodziców. Co ja z tym zrobię, kiedy odejdą?"
Wszystko może się przydać. Reklamówki, gumki recepturki, pudełka po czekoladkach, stare smartfony i ładowarki. Ale co stanie się z całym naszym dobytkiem, kiedy umrzemy? Kto posprząta po nas sterty zbędnych rzeczy? Nie zostawiaj bliskim swojego bałaganu. Sprzątaj jak Szwedzi, pragmatycznie i tak jakby jutra nie było.
-
Miał 38 lat, gdy dowiedział się, że ma ADHD. "To nie było lenistwo, to był mój układ nerwowy"
Przemek Rochon w wieku 38 lat dowiedział się, że ma ADHD. I wszystko złożyło się jak puzzle. - Wyjaśniła się przyczyna "dziwactw", za które się krytykowałem, momentów, gdy coś mi nie wychodziło, choć inni sobie radzili bez problemu. Nagle dostałem wyjaśnienie. To nie była moja wina, lenistwo lub brak starań - wyjaśnia.
-
Katarzyna Butowtt: Mama pozamykała drzwi i okna. Otworzyła gaz i trzymała nas na siłę
Oddawałam to, co zarobiłam. Mówiłam: kasa, kasa i rozkładałam pieniądze, a rodzice brali. Dopiero po latach sobie zdałam sprawę, że chyba starałam się kupić ich miłość - mówi modelka Katarzyna Butowtt w programie "Domowy Kryminał".
-
Jeden raz nie zrobi żadnej krzywdy. Rodzice jednak rzadko na nim poprzestają
Z badań wynika, że 1/3 dzieci poniżej drugiego roku życia używa urządzeń ekranowych. Nie przynosi im to korzyści, za to rodzi potencjalne zagrożenia. Jakie? Odpowiada psycholożka, dr Magdalena Rowicka.
-
Na ojców wybierają mężczyzn o wyższym statusie społecznym niż one. A takich brakuje
Kiedy szwedzki dwulatek rzuca się na ziemię w supermarkecie i krzyczy lub płacze na cały głos, ludzie podchodzą do tego z wyrozumiałością. Nie oczekuje się od rodziców, że ich dziecko musi być "grzeczne i ciche". Nikt nie nazywa takiego malucha "niewychowanym bachorem", nikt nie przewraca oczami ze zniecierpliwieniem - o szwedzkim i polskim podejściu do dzieci opowiada Katarzyna Tubylewicz, pisarka i reporterka.
-
Zrobiłam zakupy w mieście milionerów. Masło jest odrobinkę droższe, a produkt za 1 euro zachwyca!
W tym mieście wille z podgrzewanymi basenami mają celebryci z całego świata, a w marinie cumują luksusowe jachty. Ile więc kosztują kosmetyki i jedzenie? Sprawdziłam w popularnym supermarkecie.
-
Policz pióra na kuperku. Może w kredensie masz małą fortunę. Czerwone są warte najwięcej
Szklane kury bomboniery są wpisane w nasze rodzinne historie. - A, moja babcia taką miała - powie niejeden z nas. Po Hucie Szkła Gospodarczego "Ząbkowice", w której produkowano kury, zostały ruiny. A co z kurami? "Wystarczy na nie tylko spojrzeć, jak pięknie przenika przez nie światło".
-
Zachwyty i kpiny. Po 10 latach zamykają kultowy lokal. "Szczytne idee trudno połączyć z biznesem"
Byli zupełnie zieloni, kiedy z Youmiko, wegańską restauracją serwującą sushi, pojawili się na mapie Warszawy. Po niemal dekadzie zamykają swój lokal. Jak wyjaśnia Michał Juda, współwłaściciel: W małych restauracjach jest tak, że kiedy jedna osoba zachoruje albo jeden dostawca nawali, to wszystko potrafi się posypać. Wiele jest codziennego gaszenia pożarów, ale satysfakcję ma się ogromną.
-
Trwa wojna, której nie powinno być. Koronny argument zwolenników to "szklanka wody"
- Osoby, które mają dzieci, uważają, że te, które ich nie mają, nie rozumieją życia, są leniwe, egoistyczne. Z drugiej strony niedzietni twierdzą, że rodzice mają ograniczony sposób myślenia, są uprzywilejowani w pracy, a ich dzieci ciągle tylko krzyczą i płaczą. Zbyt często zapomina się, że te dwie grupy wiele łączy - opowiada Katarzyna Tubylewicz, autorka książki "Nie czekam na szklankę wody. O świadomej niedzietności".
-
"Profesor Marian Zembala chciał wciąż więcej i więcej. Skończyło się tragedią"
Tego dnia, kiedy doszło do zwolnienia jego syna, opuszczał szpital złamany. Współpracownicy nie widzieli go chyba nigdy wcześniej tak przybitego. Jego plan zapewnienia sukcesji załamał się. Wybrał jednak nie syna, a szpital - mówi Judyta Watoła, która z Dariuszem Kortko napisała książkę "Zembala. Szpital to ja. Historia słynnego kardiochirurga".
-
ZUS wyliczył Agnieszce 200 miesięcy życia. "Staram się je jak najlepiej wykorzystać"
Po kilkudziesięciu latach intensywnej pracy, wokół której kręciło się życie pokolenia lat 60. i która często była podstawą tożsamości jego przedstawicieli, nadchodzi czas, kiedy ci mogą przejść na emeryturę i... co dalej?
-
Życie w jej cieniu dla Moniki jest dramatem. "Długo niewypowiadanym, zatajanym, wstydliwym"
Monikę otacza schizofrenia. Chorował na nią dziadek i ojciec, choruje brat. Jak wyjaśnia: Całe lata nikomu o schizofrenii brata i ojca nie mówiłam, wypierałam ją. I nie było to tchórzostwo, tylko niemożność poradzenia sobie z jej ciężarem. Schizofrenia wykracza poza skalę tego, co możemy unieść. Akceptacja jest trudna, a zrozumienie? Zastanawiam się, czy w ogóle możliwe.
-
"Trudniej jest być uznanym przez wspólnotę śląską za Ślązaka niż przez wspólnotę polską za Polaka"
Coraz więcej osób aspiruje do bycia Ślązakiem. Staje się to coraz bardziej atrakcyjną identyfikacją. Już nie jest czymś wstydliwym, od czego chciałoby się uciec - mówi pisarz Zbigniew Rokita, autor książki "Aglo. Banką po Śląsku".
-
Mieszka na 37 mkw., ma 24-letnie auto, ale należy do klasy wyższej. "Jesteśmy jak otyły bączek"
- W naszym przekonaniu o jakości życia w danym kraju świadczy nie to, jak się żyje tym najzamożniejszym, nawet nie tym średnio zamożnym, ale tym 10 proc. najbiedniejszych. Zbyt rzadko się o nich mówi - przekonują autorzy książki "Ile trzeba zarabiać, żeby być szczęśliwym? Oraz 12 innych pytań o ekonomię i naszą przyszłość" Kamil Fejfer i Łukasz Komuda.
-
Żart prezydenta Białegostoku "rozwalił głowę". "Ten jeden wujo na weselu"
Żart prezydenta Białegostoku o roli żony przy mężu prezydencie nie jest niczym nowym. To opowiastka krążąca od czasów prezydentury Clintona, powtarzana jak miejska legenda. Jednak opowiedziana na Forum Kobiet - Liderek, potrafi "rozwalić głowę". O co chodzi?