-
Julia Kamińska: Ja jestem uprzywilejowana. Ale Polska nie jest dobrym krajem do życia dla kobiet
- Jedna z osób, w ramach obrony swojej tezy, zaczęła wysyłać mi moje nagie zdjęcia z filmu, w którym grałam przed laty. Zapytałam, jaki jest tego cel, bo moje ciało nie jest argumentem ani mnie w żaden sposób nie poniża. W odpowiedzi dostałam serię agresywnych wyzwisk i gróźb - o aktywizmie i kosztach z nim związanych opowiada Julia Kamińska.
-
"Brak wiedzy kosztuje". O tych zasadach pamiętaj, żeby nie dać się oszukać sztucznej inteligencji
- Nawet jeżeli ktoś jest obrażony na sztuczną inteligencję, to warto znać przeciwnika, wiedzieć, co w tej chwili jest możliwe. Nie chcesz korzystać? Nie rób tego, ale bądź świadomy, bo brak świadomości kosztuje. I rachunek może być bardzo wysoki - o tym, jak rozpoznawać to, co jest wytworem AI, a co rzeczywistością, opowiada Mateusz Chrobok, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa i sztucznej inteligencji.
-
Nie ma 30 lat, ale wie, że niedługo zapomni swoje życie. "Nie wiem, czy będzie jakieś później"
Wyobraź sobie, że bliska ci osoba traci pamięć, funkcje poznawcze. Że znika i zamienia się w dziecko wymagające ciągłej opieki. Jak się z tym pogodzić? Jak żyć ze świadomością, że ciebie też to czeka? Opowiedziała mi o tym Jagoda Libera, która od 11 lat opiekuje się mamą chorującą na Alzheimera o wczesnym początku, a która ponad rok temu dowiedziała się, że za jakiś czas i ona dostanie objawów. Ja ubrałam naszą rozmowę w formę listów do mamy, których Jagoda nie miała okazji wysłać. Listów niczym żółte samoprzylepne karteczki, które pozwalają nam nie zapomnieć o tym, co ważne. Listów, które układają się w pamiętnik tej historii.
-
Była wdzięczna, że ciało brata było w całości. "Tylko to nam zostało? Modlitwa za śmierć w jednym kawałku?"
"Ahmad wchodzi do naszego pokoju. Opowiada, że spotkał dziś znajomego, który jest artystą. Gotował na ulicy wodę na herbatę, którą sprzedawał. Nie ma butli gazowej, palił (...) ramy własnych obrazów. 'Muszę coś zarobić, mam rodzinę do wyżywienia', powiedział mu. Nawet drewna brakuje, niektórzy sprzedają je na opał do gotowania wody czy jedzenia. Co jeszcze zostało do sprzedania? Powietrze?". Publikujemy fragment książki "Nie zapomnij nakarmić gołębi. Dziennik z Gazy" wydawnictwa Znak Literanova.
-
Rysował tatę bez twarzy. "Jak tata ma twarz, to jest zły. Jak nie ma, może być miły"
Ojciec Tomasza wracał z pracy i od progu wprowadzał "stan wojenny". "Tak to nazywał, wie pani. Buty miały stać równo. Plecak w wyznaczonym miejscu. Zadania odrobione. Żadnego bałaganu, żadnego hałasu, żadnych dziecięcych kaprysów". Gdy coś się nie zgadzało, było bite. "A ja nie piję i nie biję dzieci", powiedział Tomasz z dumą - pisze Oliwia Ziębińska w książce "Po co ci złość?" (wyd. NewHomers).
-
Mówią im, z kim mogą brać ślub, ingerują w życie intymne, kontrolują informacje. "Pranie mózgu"
- Myśl, że wszystko, w co wierzyłam, mogło być jednym wielkim kłamstwem, była przerażająca, bo gdyby okazała się prawdą, oznaczałoby, że całe moje dotychczasowe życie też było kłamstwem. Bałam się kopać głębiej - mówi Gazeta.pl Tulia Topa, autorka książki "Jak rozbiłam szkło", która opowiada o życiu wśród świadków Jehowy.
-
Przemoc nam spowszedniała. "Młodzi po nią sięgają dla zabawy, dla lajków"
- Widzę zmianę w tym, jak zachowywały się dziewczyny kiedyś i teraz. One dziś nie są obciążone stereotypem, że "kobiecie czegoś nie wypada". To ma swoje dobre i złe strony. Kiedyś to było nie do pomyślenia, żeby dziewczyna lub kobieta w kolejce do kina przeklinała, bo od razu zostałaby oceniona, wszyscy by się na nią krzywo patrzyli. Dziś to nikogo nie dziwi - mówi Sławomir Moczydłowski, dyrektor ośrodka wychowawczego dla dziewcząt w Goniądzu.
-
Zdążyć przed domem dziecka. Stasiowi kończy się czas, by znaleźć dom. "Nie powinien tu być"
Staś pierwsze cztery miesiące życia spędził w szpitalu. Od niemal roku czeka na nową rodzinę w ośrodku preadopcyjnym. Jest jednym z setek dzieci potrzebujących nowych rodziców - a tych dramatycznie brakuje.
-
Przez 27 lat była świadkiem Jehowy. "Mama mówiła mi: Znasz prawdę. Wiesz, gdzie skończysz"
- Czułam się brudna. Unikałam dotykania ciała, brałam jak najszybsze prysznice, żeby na siebie nie patrzeć, przestałam dbać o siebie. A potem przyszły te myśli. I trwały do 27. roku życia, kiedy wystąpiłam ze zboru - opowiada Gazeta.pl Tulia Topa, autorka książki "Jak rozbiłam szkło", która przez większość swojego życia była świadkiem Jehowy.
-
Myślisz, że "zdradzasz" czasem swoje dziecko? Może wyjdzie mu to na dobre
Mówi się, że w życiu pewne są tylko dwie rzeczy: śmierć i podatki. Ja dodałabym jeszcze jedną: gdy zostajesz matką (która dziecka chciała), to włącza ci się tryb "lwica". To najbardziej naturalne na świecie, że bronimy dzieci przed tym, co mogłoby je skrzywdzić. Czy jednak do każdej walki powinnyśmy stawać?
-
Ponad 80 proc. kobiet ma za sobą takie doświadczenie. Tak, to też jest przemoc
Miała kilkanaście lat, kiedy po raz pierwszy została zaczepiona przez obcych mężczyzn. "Ładne majteczki!" - usłyszała. Od tamtej pory regularnie słyszała o sobie: "lalunia" i "niezłe cycki". Takie doświadczenia ma... większość Polek.
-
4845 osób odebrało sobie życie w 2024. 4088 z nich to mężczyźni. Tak Polacy chorują na samotność
- Ile razy w życiu każdy mężczyzna usłyszał słowa "chłopaki nie płaczą"? Jeżeli przez ileś lat mamy wzmacniane poczucie, że nie powinniśmy się odkrywać, bo to przejaw słabości, to buduje się w nas przekonanie, że jeśli sobie na to pozwolimy, zostaniemy wyśmiani, ocenieni, odrzuceni - o męskiej samotności opowiada psycholog Mirosław Brejwo.
-
Najpierw w Łasku przyszło siedmiu, potem 13. "Bo facetów trzeba po prostu przekonać"
- Nikt z mojego podwórka nie miał ojca, który byłby ciepłym, przyjaznym człowiekiem, wszyscy byli albo smutni i samotni, albo bardzo rygorystyczni, agresywni w mowie i ciele, wyciągający konsekwencje z każdego zachowania. I takimi mężczyznami zaczęliśmy się sami stawać - opowiada Michał, uczestnik męskiego kręgu.
-
Od 20 lat żyje z chorobą Leśniowskiego-Crohna. "Konduktor myślał, że przyjmuję narkotyki"
Adrian Witczak od 20 lat choruje na chorobę Leśniowskiego-Crohna. - Mojej rodziny nie było stać na to, by opłacać terapię w domu z własnej kieszeni, więc przez niemal cztery kolejne lata musiałem w zasadzie zamieszkać w szpitalu - opowiada poseł KO, żywiony przez sondę dojelitową.
-
Jeden raz nie zrobi żadnej krzywdy. Rodzice jednak rzadko na nim poprzestają
Z badań wynika, że 1/3 dzieci poniżej drugiego roku życia używa urządzeń ekranowych. Nie przynosi im to korzyści, za to rodzi potencjalne zagrożenia. Jakie? Odpowiada psycholożka, dr Magdalena Rowicka.
-
Na ojców wybierają mężczyzn o wyższym statusie społecznym niż one. A takich brakuje
Kiedy szwedzki dwulatek rzuca się na ziemię w supermarkecie i krzyczy lub płacze na cały głos, ludzie podchodzą do tego z wyrozumiałością. Nie oczekuje się od rodziców, że ich dziecko musi być "grzeczne i ciche". Nikt nie nazywa takiego malucha "niewychowanym bachorem", nikt nie przewraca oczami ze zniecierpliwieniem - o szwedzkim i polskim podejściu do dzieci opowiada Katarzyna Tubylewicz, pisarka i reporterka.
-
Trwa wojna, której nie powinno być. Koronny argument zwolenników to "szklanka wody"
- Osoby, które mają dzieci, uważają, że te, które ich nie mają, nie rozumieją życia, są leniwe, egoistyczne. Z drugiej strony niedzietni twierdzą, że rodzice mają ograniczony sposób myślenia, są uprzywilejowani w pracy, a ich dzieci ciągle tylko krzyczą i płaczą. Zbyt często zapomina się, że te dwie grupy wiele łączy - opowiada Katarzyna Tubylewicz, autorka książki "Nie czekam na szklankę wody. O świadomej niedzietności".
-
ZUS wyliczył Agnieszce 200 miesięcy życia. "Staram się je jak najlepiej wykorzystać"
Po kilkudziesięciu latach intensywnej pracy, wokół której kręciło się życie pokolenia lat 60. i która często była podstawą tożsamości jego przedstawicieli, nadchodzi czas, kiedy ci mogą przejść na emeryturę i... co dalej?
-
Ma troje dzieci, 43 lata i jest w kolejnej ciąży. "Kobiety w tym wieku słyszą, że są za stare na dziecko"
- Mam poczucie, że ta ciąża jest też, a może głównie, o mnie. Że to nie brzuch i dziecko w nim są w centrum, ale ja jako kobieta - opowiada Aga Rogala, pedagożka i terapeutka, matka trojga, która w wieku 43 lat dowiedziała się, że jej rodzina znów się powiększy.