Dieta matki karmiącej nie rozpieszcza! Na co dzień lepiej unikać kofeiny i cukru - dla dziecka i dla własnego dobra (bo potem kolki, a jak kolki to i krzyki, płacze, nerwy), ale raz na jakiś czas człowiek musi, inaczej się udusi. Albo kogoś. A tego wolałabym mimo wszystko uniknąć. #matkaroku