Ksiądz powiesił przed wejście do kościoła plakat. Skrajne reakcje ludzi

Ojciec Lech Dorobczyński wyraźnie zaznacza, że nie wyraża zgody na jakąkolwiek agitację polityczną w kościele. Jednak okazuje się, że nie wszyscy parafianie doceniają apolityczne podejście kapłana.
Ksiądz powiesił przed wejście do kościoła plakat na czas kampanii. Skrajne reakcje ludzi
Maleo//shutterstock, Facebook screen: Lech Dorobczyński

Nie jest tajemnicą, że w naszym kraju księża bardzo często angażują się w bieżącą politykę, a nawet publicznie wspierają opcje polityczne, z którymi sympatyzują. Jednak nie wszystkim kapłanom taka postawa odpowiada. Przypomina o tym zachowanie proboszcza z pewnej warszawskiej parafii. 

Zobacz wideo Co Polacy sądzą o chodzeniu do wróżek?

"To już wtedy nie jest Kościół, tylko partia"

W mediach zrobiło się głośno o ojcu Lechu Dorobczyńskim z parafii św. Antoniego z Padwy. Jak zdradził w rozmowie z ekai.pl, w czasie każdej kampanii wyborczej wiesza ten sam plakat przed wejściem do kościoła. - Plakat ten powstał, bo tak czułem. Z uporem maniaka będę twierdził, że wprowadzając politykę do świątyń, wykurzamy z nich ludzi. Zostają tylko ci, którzy myślą po "naszemu". A to już wtedy nie jest Kościół, tylko partia - napisał 4 lata temu w poście na Facebooku. 

Ksiądz na plakacie zachęca swoich parafian do udziału w wyborach. Jednak wyraźnie zaznacza też, że nie wyraża zgody na jakąkolwiek agitację polityczną na terenie świątyni. Okazuje się, że nie wszyscy doceniają apolityczne podejście kapłana. Jak wyznał, reakcje ludzi na jego apel są skrajne. 

Ksiądz Wachowiak: W naszej parafii zabroniona jest agitacja wyborcza

Jakiś czas temu na temat agitacji politycznej w kościołach wypowiedział się także ksiądz Daniel Wachowiak. Kapłan był oburzony zachowaniem niektórych swoich parafian. Powód? W jego kościele ktoś rozłożył ulotki wyborcze pewnego ugrupowania politycznego. Z tego powodu postanowił ich upomnieć. Swój apel opublikował na platformie X (dawniej Twitter). - Dziś ktoś rozłożył w kościele ulotki jednej z partii startującej w wyborach. Gdy je zobaczyłem przed Adoracją, z kilkoma osobami pozbieraliśmy je z ławek - poinformował ksiądz. Podkreślił także, że kościołach zakazana jest agitacja wyborcza. - Informuję, że w naszej parafii zabroniona jest agitacja wyborcza, w tym rozkładanie takich ulotek - podsumował. 

Więcej o: