Suszenie prania jesienią i zimą, gdy na podwórku jest zimno i deszczowo, nie zawsze jest proste. W efekcie w niewielkich pomieszczeniach, w których stawiamy suszarkę stojącą, może pojawić się grzyb i pleśń na ścianach. Jak tego uniknąć? Podpowiadamy najprostsze sposoby.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Wysoka wilgotność powietrza podczas suszenia prania w niewielkim pomieszczeniu w domu może sprawić, że na ścianach z czasem pojawi się pleśń i grzyb. Ponadto działanie może też doprowadzić do zniszczenia mebli w domu. Jeśli chcesz tego uniknąć, wypróbuj proste triki na szybsze suszenie prania. Dzięki nim unikniesz tego problemu.
W pierwszej kolejności zwróć uwagę na ubrania jeszcze podczas ich prania. Nie zapomnij o ustawieniu funkcji wirowania, dzięki czemu pozbędziesz się nadmiaru wody. W efekcie szybko zauważysz, że niektóre rzeczy po wyjęciu z pralki są już praktycznie suche. Ponadto nie przeładowuj bębna pralki. Posegreguj ubrania na te, które schną szybciej (cienkie) i na te, które schną dłużej (grubsze). Jeśli rozwiesisz mniejszą ilość ubrań na suszarce, nie wpłynie to aż tak bardzo na zwiększenie wilgotności powietrza, dzięki czemu będziesz czuć się bardziej komfortowo.
Jeśli masz w domu suszarkę na stojaku, zwróć uwagę na to, jak rozwieszasz na niej ubrania. Postaraj się zawsze rozpinać bluzy oraz swetry. Dzięki temu wyschną szybciej. Ponadto jeśli wychodzisz z domu, otwórz okna. Powiew świeżego powietrza polepszy komfort, a także pozwoli zapobiec osiadaniu wilgoci na ścianach i niszczenia ich.