Języki teściowej znane są również pod nazwą sansewieria i wężownica. Pochodzi z Afryki i już od wielu lat zdobi mieszkania. Roślina jest wytrzymała i prosta w uprawie, dlatego sprawdza się nawet u niedoświadczonych ogrodników. Czasem jednak zdarza się, że jej liście usychają. Jakie są przyczyny i jak uratować języki teściowej?
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Liście języków teściowej mogą wiotczeć pod wpływem nadmiernego podlewania i stosowania zbyt dużych ilości nawozu. Jeśli zauważysz taki objaw u swojej roślinki, warto zmienić nawyki pielęgnacyjne, lekko przesuszyć ziemię i na jakiś czas przestać ją nawozić. Z drugiej strony, problemem może być zbyt sucha ziemia i brak regularnego podlewania. W takim przypadku dobrze zapewnić roślinie pobyt w pomieszczeniu o temperaturze nie wyższej niż 20 stopni Celsjusza i przez jakiś czas obficie ją podlewać, mając na uwadze, by mimo wszystko nie przesadzić z nadmiarem wody.
Liście marszczą się i marnieją również ze względu na atak wełnowców, które mogą zostać przyniesione do domu wraz z kwiatem nawet ze sklepu. Owady są białe i żerują na sansewierii, tworząc woskową powłokę. Na szczęście można się ich pozbyć domowymi sposobami.
Skutecznym sposobem na zwalczenie wełnowców jest przygotowanie domowego środka. Wystarczy, że zmieszasz wodę z niewielką ilością mydła i płynu do naczyń, zanurzysz w roztworze płatek kosmetyczny i dokładnie przetrzesz liście rośliny. Takie działanie ma na celu usunięcie woskowej powłoki tworzonej przez wełnowce. Zabieg warto powtarzać regularnie, jednak oprócz tego powinno się też zadbać o prawidłową pielęgnację języków teściowej na co dzień i dostarczanie im odpowiedniej ilości wody — ani za dużo, ani za mało.