Pralka ma stały kontakt z wodą. Nic więc dziwnego, że na elementach z czasem osiada brud, kamień, a nawet pleśń. Niektórzy odczuwają też nieprzyjemne zapachy dochodzące z urządzenia, ale to nie koniec problemów, ponieważ zaniechanie może z czasem doprowadzić do usterki. Istotne jest regularne czyszczenie pralki, dzięki czemu będzie mogła służyć nam przez wiele lat. Okazuje się, że zamiast sklepowych detergentów świetnie sprawdzi się ocet z kuchennej szafki.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Ocet jest popularnym produktem, który większość z nas ma w swojej kuchni. Służy nie tylko doprawianiu potraw, ale sprawdza się też w czyszczeniu różnych powierzchni i usuwa osady z kamienia, który przyczynia się do nieprawidłowego ciśnienia w pralce, uniemożliwiającego skuteczne pranie ubrań. Brak regularnej pielęgnacji urządzenia może doprowadzić do zatkania układu hydrostatycznego, ale również i do zwiększenia rachunków — nagrzanie wody wymaga wtedy zastosowania większej mocy. Pralka może też zacząć chodzić głośniej.
Zapach octu jest mocny i nie każdy go lubi, jednak warto od czasu do czasu stosować go, by odkamienić pralkę i pozbyć się nieprzyjemnego aromatu dochodzącego z urządzenia. Wystarczy wlać do szufladki około 2 szklanek płynu i wybrać program o temperaturze 90 stopni Celsjusza. Bęben powinien pozostać pusty. Dla zwiększenia efektu czyszczenia można też połączyć ocet z niewielką ilością kwasku cytrynowego. Warto również od czasu do czasu przecierać drzwiczki od wewnątrz, a także metalowe i gumowe elementy ściereczką nasączoną octem.
Oprócz stosowania octu warto też ogólnie zwrócić uwagę na utrzymywanie pralki w czystości. Po każdym cyklu prania należy na jakiś czas pozostawiać otwarte drzwiczki, co pozwoli pozbyć się wilgoci. Istotne jest też nieprzeładowywanie bębna pralki — jeśli często ci się to zdarza, istnieje prawdopodobieństwo, że urządzenie zużyje się o wiele szybciej.