Śpiewała, że "odda swoje ciało". Ewa Sonnet muzykę porzuciła dla modelingu

Gdy w 2005 roku piosenka "... i R'n'B" zachwyciła Polaków, wszyscy wróżyli Ewie Sonnet wielką karierę. Piosenkarka szybko jednak rzuciła show-biznes. Dziś zajmuje się czymś zupełnie innym, jednak blask fleszy to nadal dla niej codzienność. Jak zmieniła się przez lata?

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Ewa Sonnet przed laty podbiła listy przebojów hitem "... i R'n'B". W krótkim czasie zdobyła ogromny rozgłos, jednak szybko zrezygnowała z kariery muzycznej. Czym dziś się zajmuje? 

Zobacz wideo Jakim cudem Szwedzi zostali światowym liderem w dziedzinie tworzenia popowej muzyki? [MUSIMY O TYM POGADAĆ]

"Oddam ciało, oddam nawet duszę, przecież kogoś kochać muszę". Jej piosenkę znali chyba wszyscy

Ewa Sonnet, a właściwie Beata Kornelia Dąbrowska, urodziła się 8 marca 1985 r. w Rybniku. Kobieta postanowiła rozwijać się w branży muzycznej. Jej pierwszym hitem był utwór "...i R'n'B" wydany w 2005 roku. Rozgłośnie radiowe często raczyły nim słuchaczy, a teledysk, w którym artystka wcieliła się w dostarczycielkę pizzy, robił prawdziwą furorę. 

Piosenkarka zdobywała popularność nie tylko dzięki swojemu utworowi. Duży szum wywołał także wygląd artystki. Ewa Sonnet od początku podkreślała, że jej uroda jest całkowicie naturalna. W jednym z wywiadów kobieta wyznała, że oprócz muzyki zysk przynoszą jej także sesje modelingowe, w których brała udział zarówno w kraju, jak i za granicą. Po sukcesach jej pierwszego singla Ewa Sonnet postanowiła nagrać album. Płyta pod tytułem "Nielegalna" nie była jednak tak popularna, jak wcześniejszy hit. W 2007 roku artystka wzięła jeszcze udział w programie "Gwiazdy tańczą na lodzie". Po emisji show kompletnie zniknęła z show-biznesu.

Czym dziś zajmuje się Ewa Sonnet? Piosenkarka rozwinęła skrzydła w innej branży

Po zakończeniu kariery piosenkarki, Ewa Sonnet skupiła się w pełni na zawodzie fotomodelki. Jej instagramowy profil obserwuje ponad 175 tysięcy użytkowników, a na Facebooku śledzi ją prawie 1,5 miliona osób. Gwiazda regularnie udostępnia zdjęcia.

 

Jeden z nakręconych materiałów wywołał sporą kontrowersję. Sonnet wybrała się do klasztoru w Lubiążu, aby tam przygotować nowy materiał dla swoich fanów. To spotkało się ze wieloma negatywnymi opiniami. Wśród osób krytykujących gwiazdę znalazł się m.in. radny wojewódzki PiS Tytus Czartoryski. Była piosenkarka sporadycznie pojawia się w Polsce. W 2007 roku przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych. Często wybiera się do cieplejszych krajów, takich jak np. Hiszpania, czy Karaiby, aby tam przygotowywać kolejne materiały, które później zamieszcza w mediach społecznościowych.

Więcej o: