Jak wyprasować ubrania, kiedy nie mamy żelazka? Zdarza się, że w podróży nie mamy miejsca, aby zabrać ze sobą żelazko, ale jednocześnie chcemy, aby nasze ubrania nie wyglądały jak wyciągnięte prosto z pralki. Co w takiej sytuacji zrobić? Podpowiadamy sprytny trik, z którym szybko rozprostujesz pomięte ubrania.
Instagramerkę posługująca się nickiem Dziecinnieproste obserwuje ją ponad 44 tysiące osób. Niedawno pokazała na nagraniu sposób na wyprasowanie ubrań bez żelazka.
Co zrobić, kiedy w podróży nie mamy żelazka, a ubrania po wyjęciu z walizki są mocno pomięte i nie nadają się do wyjścia na zewnątrz? Instagramerka pokazała, że wystarczy powiesić ubrania… pod prysznicem. Radzi, aby powiesić rzeczy na wieszaku pod prysznicem, a następnie odkręcić gorącą wodę. Pod wpływem pary i wilgoci ubrania rozprostują się i nie będą tak bardzo pomięte. W komentarzach internauci i internautki dzielą się swoimi trikami.
Ja zwijam rzeczy w rolki w walizce. Są wtedy mniej zgniecione i nie mają ostrych kantów.
W Turcji "wyprasowałam", rozwieszając rzeczy na balkonie.
Żelazko w sprayu też super się przydaje w takich sytuacjach.
Super patent!
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Świetnym sposobem na wyprasowanie ubrań na wyjeździe jest skorzystanie z czajnika elektrycznego. Wystarczy, że wlejesz do niego wodę, zagotujesz, a wydobywającą się z tzw. dzióbka, parę skierujesz na zagniecenia na ubraniach. Kiedy ubranie wyschnie, będzie mniej pomięte.