Samodzwoniący telefon wydaje się czymś nietypowym, ale właśnie z takim problemem coraz częściej mierzą się posiadacze smartfonów z systemem Android. Telefony nie tylko dzwonią za granicę i jednocześnie podbijają rachunki, ale również usuwają takie połączenia z historii.
O problemie poinformowała firma Orange, która wyjaśniła, że do salonów zaczęli zgłaszać się klienci, którzy zaprzeczali, aby wykonywali połączenia międzynarodowe. Najczęściej były do połączenia do krajów spoza Unii Europejskiej, co wiązało się ze znacznym podbiciem rachunków za telefon.
To działanie znane jako IRSF (International Revenue Share Fraud), oszustwo polegające na dzieleniu zysków z połączeń międzynarodowych. W jednej wersji – oszuści są właścicielami numerów, na które kierują opisywane połączenia i na bazie umowy z operatorem dzielą się procentowo zyskiem. W drugiej – mały operator jest w pełni świadomy tego co się dzieje, samemu na tym korzystając. Ofiarę mogło to kosztować nawet czterocyfrowe kwoty do zapłacenia, o których orientowała się dopiero, otrzymując wysoki rachunek
— czytamy na stronie operatora.
Operator sieci komórkowej przestrzega, że najbardziej narażeni są klienci posiadający starszą wersję Androida, ponieważ na starsze urządzenia łatwiej wgrać złośliwe oprogramowanie. Jak informuje Orange, telefony, które były najczęściej zainfekowane, miały wgrany system Android 4.4 do 8.1. Smartfony z tym systemem miały premierę w 2014 i 2017 roku.