Jak podaje portal next.gazeta.pl obowiązujące od niedawna w wielu miastach nowe taryfy za wodę i ścieki przyniosły znaczne podwyżki, które odczujemy lub już odczuwamy w portfelach. Dla przykładu w Poznaniu metr sześcienny wody podrożał z 5,08 zł do 5,82 zł, natomiast ścieki z 7,68 do 9,01 zł, w innych miastach zaś wzrosty sięgnęły nawet 63 proc. Jednak warto wiedzieć, że wyjątkowo wysokie rachunki nie zawsze są winą samych podwyżek. Co zrobić, kiedy przyjdzie ci spora niedopłata w rachunkach?
Przyczyn wysokich rachunków za zużycie wody może być kilka i warto przyjrzeć im się po kolei. Choć podwyżki stały się faktem, nie oznacza to, że musisz tak boleśnie je odczuwać. Przede wszystkim przeanalizuj swoje codzienne przyzwyczajenia. Często zdarza się, że z pozoru zwykłe czynności okazują się najbardziej problematyczne. Mowa m.in. o niezakręcaniu wody w trakcie mycia zębów.
Takich niewielkich zmian możesz dokonać naprawdę wiele. Choć nie wpłyną znacząco na twoje codzienne życie, różnicę zauważysz w rachunkach.
Kolejnym krokiem powinna być kontrola domowych urządzeń, przede wszystkim pralki, zmywarki (używaj ich tylko, gdy będą pełne) i toalety. Być może zepsuła się spłuczka, z której nieustannie się leje lub ustawiona jest na największy pobór wody? Jeśli jesteś w stanie pozwolić sobie na zakup nowych, postaw na te z trybem eko. Nie bez znaczenia są również szczelne krany, kolanka i rury, z których może cieknąć. Przejrzyj je i usuń ewentualne usterki. W kranach zainstaluj perlator, zaś w słuchawce prysznicowej ogranicznik przepływu. Oprócz tego weź pod lupę wodomierz, który również mógł ulec awarii. Zazwyczaj nieczęsto na niego zerkamy, dlatego warto to zmienić. Przez jakiś czas regularnie kontroluj na nim zużycie wody. Jeśli zauważysz nieprawidłowości, zgłoś je do spółdzielni. Na koniec, przejrzyj swój rachunek. Być może pojawił się na nim błąd, np. źle spisano wartości z wodomierza. Niemniej pamiętaj, że rozsądne zużycie wody jest ważne nie tylko ze względu na związane z tym koszta, ale również środowisko.