Bujne, sprężyste loki, które utrzymują się cały dzień to marzenie niejednej kobiety. Z pomocą wałków możesz je uzyskać w naprawdę prosty sposób. Niestety, czasami zdarza się, że już po ich zdjęciu niektóre pasma niemal natychmiast tracą swój skręt, inne zaś prostują się godzinę później. Dlaczego tak się dzieje?
Układanie włosów na wałki to stosunkowo sposób na osiągnięcie pięknej fryzury bez spędzania wielu godzin w salonie fryzjerskim. Co więcej, z sukcesem wykonasz ją sama. W zależności od potrzeb możesz wystylizować końcówki, unieść włosy u nasady, zrobić fale, lub sprawić, że pasma będą pięknie i mocno zakręcone. Jedynym minusem tej metody jest fakt, iż po nałożeniu wałków musisz w nich pozostać na około 6-8 godzin, tak więc zazwyczaj trzyma się je całą noc, co nie zawsze jest wygodne. Niemniej późniejsze efekty naprawdę zachwycają, dlatego nic dziwnego, że wiele kobiet wciąż z niej korzysta.
Układanie włosów na wałki, by osiągnąć piękne loki, wymaga nieco wprawy, jednak przy odrobinie samozaparcie poradzi sobie z tym każdy. Zacznij od dokładnego rozczesania włosów, a następnie podzielenia ich na kilka partii. Następnie, począwszy od pasma przy przedziałku, każde unoś, nakładaj wałek na jego końcówkę i dokładnie nakręcaj aż do skóry głowy. Na koniec zabezpiecz wałki klipsami.
Czasami zdarza się, że mimo poprawnie założonych wałków, po ich zdjęciu pasma są proste na długości, niekiedy jedynie lekko podwinięte na końcach. Dlaczego tak się dzieje? Powód jest naprawdę prosty. Na jednym z nagrań zdradziła go pewna twórczyni internetowa.
Okazuje się, że cały sekret tkwi w odpowiednim zdejmowaniu wałków. Jeśli zrobisz to źle, zniweczysz cały wysiłek włożony w to, aby je zakręcić. Dlatego wystrzegaj się ściągania ich "na prosto", a do tego na siłę. Zamiast tego przytrzymaj pasmo i zdejmij wałek, delikatnie nim kręcąc w przeciwnym kierunku, niż układałaś włosy. W ten prosty sposób nie naruszysz skrętu i po wszystkim loki będę sprężyste i piękne, jak po wyjściu z salonu.