Coraz więcej kobiet w dojrzałym wieku zaczyna kwestionować utarte ramy "stosownego" ubioru. W mediach społecznościowych profile kobiet po pięćdziesiątce i sześćdziesiątce szerzące motto, by nosić to, co się chce, zdobywają popularność, a trend ten możemy także zaobserwować w polskim show-biznesie. Grażyna Torbicka w swojej ostatniej stylizacji z gali nagród położyła kres minimalizmowi i zainspirowała swoim efektownym strojem.
Co wypada nosić w dojrzałym wieku? Tak naprawdę wszystko, w czym czujesz się dobrze. Z tym przekazem przyszła do nas Grażyna Torbicka, która na wydarzeniu Paszporty "Polityki" zjawiła się w cekinowym komplecie. To doskonały przykład na to, że po sześćdziesiątce wcale nie jest się skazanym na minimalizm i prostotę. W każdym wieku moda jest po to, aby się nią bawić i eksplorować.
Komplet 64-letniej prezenterki składał się z krótkiej marynarki oraz długiej spódnicy, które przystrojone były drobnymi cekinami. Podczas ruchu bajecznie się one mieniły, sprawiając, że trudno było oderwać wzrok od stroju. Co ciekawe, cekinowe elementy garderoby zdobywają coraz większą popularność wśród dojrzałych kobiet.
Grażyna Szapołowska także skusiła się na ten błyszczący trend. Aktorka podzieliła się na swoim Instagramie zdjęciem w cekinowej sukience o dopasowanym kroju. Na ramię nonszalancko zarzuciła pudroworóżowy płaszcz, którego kolor pięknie zagrał ze złotymi ozdobami na sukience. Zdjęcie to zostało zrobione w dniu jej siedemdziesiątych urodzin, co pokazuje, że cekiny są jak miło widziane w każdym wieku.
Czy będzie z tego nowy trend? Cekiny szerzą się w modzie i goszczą w strojach topowych blogerek po pięćdziesiątce. Już teraz możemy stwierdzić, że 2024 będzie pełen błysku i ekstrawagancji.