Makijażystka Astor Anna Gleń radzi, żeby przede wszystkim zachować umiar. Im mniej tym lepiej – radzi. Nie przesadzamy z ilością nakładanych kosmetyków, ani z ich kolorystką. Stonowane odcienie i oszczędne środki lepiej służą odmładzaniu niż gruba warstwa podkładu, błękit na powiekach i kruczoczarne brwi (zwłaszcza jeśli mamy jaśniejszy kolor włosów).
Na pierwszy ogień w naszym odmładzaniu poszła Jolanta. Makijażystka zaczęła od wyrównania kolorytu skóry i rozjaśnienia partii wokół oczu. We wszystkich makijażach odmładzających warto sięgać po podkłady liftingujące, które skutecznie napinają skórę.
Używając stonowanych, chłodnych odcieni makijażystka delikatnie podkreśliła naszej modelce oczy – dodając im blasku. Usta podkreśliła bardzo naturalną szminką w odcieniu naturalnego koloru ust.
Otwieramy oczy
Renata ma idealną cerę, zawsze promienny uśmiech, bardzo ładny, biały kolor zębów i iskierki w oczach. Ponieważ wraz z kolejnymi świeczkami na torcie wszystkim nam zaczynają opadać powieki, makijażystka skupiła się przede wszystkim na oczach Renaty.
- Jeśli chcecie sobie odjąć makijażem lat, sięgajcie po kolory ziemi – radzi makijażytska. Dodatkowo tak nakładajcie cienie, żeby optycznie unieść zewnętrzne kąciki powieki do góry.
Jeśli malujecie kreski na powiekach eyelinerem, w pewnym momencie będziecie musiały nieco obniżyć miejsce, w którym miękko załamujecie kreski – pojawi się naturalne załamanie powieki, które trzeba będzie sprytnie ominąć.
Zbytnie matowienie skóry zamienia twarz w maskę, dlatego delikatnie nakładajcie puder tylko w centralnej części twarzy – na nosie, czole, brodzie i policzkach najbliżej nosa. Reszta twarzy może się nieco świecić.
Iwona biega, jeździ na rowerze, wspina się na ściance – prowadzi bardzo intensywne życie sportowe. Na co dzień nie nadużywa kosmetyków – nakłada cienie i maluje rzęsy. W redakcji wzdychamy nie tylko do jej kondycji i siły, ale także do jej naturalnego, pszenicznego odcienia blondu.
Od początku było wiadomo, że wystarczy ładnie podkreślić oczy Iwony i wyrównać podkładem liftingującym koloryt skóry i będzie od razu widać efekt odjęcia lat.
Makijażystka tłumaczyła nam, że wraz z wiekiem wcale nie musimy rezygnować z intensywnych odcieni szminek, ale ze względu na żółciejącą kość zębów, powinnyśmy wybierać chłodne odcienie ulubionych kolorów. I cieszyć się z dojrzałej kobiecości!