Aloes to sukulent, który od lat z powodzeniem uprawiany jest w wielu domach. Największą popularnością cieszy się aloes zwyczajny. Nie daj się jednak zwieść jego nazwie, roślina ta bowiem wcale do zwyczajnych nie należy. Aloes zwyczajny stosowany jest w produkcji kosmetyków, ale sok czy żel możesz też pozyskiwać samodzielnie. Jak go stosować i na co uważać? Podpowiadamy.
Więcej podobnych porad znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że na swoich parapetach uprawia prawdziwy skarb. W soczystych liściach aloesu kryje się bowiem całe bogactwo dobroczynnych składników jak przeciwutleniacze, kwas foliowy, biotyna, witaminy C i z grupy B, ale też ogromną zawartość wody. Składa się z niej w 96 procentach. Pomaga łagodzić podrażnienia i choroby skóry, goić niewielkie rany. Żel aloesowy może koić poparzenia, nawilża suchą skórę, zmniejsza opuchliznę i worki pod oczami. W niektórych przypadkach może jednak wywoływać uczulenia, dlatego koniecznie przed sięgnięciem po aloes sprawdź jego działanie na niewielkim kawałku skóry.
Żel z aloesu, który możesz stosować w domowej pielęgnacji, możesz wykonać samodzielnie. Będziesz potrzebować 3-4 liści rośliny, łyżki soku z cytryny i kilku kropli olejku z drzewa herbacianego. Przed koniecznie wymocz liście aloesu w wodzie przez 24 godziny, co ok. 4 godziny wymieniając ją na świeżą. To pozwoli pozbyć się z nich szkodliwej aloiny. Liście po zdjęciu skóry możesz też dokładnie wypłukać pod bieżącą wodą przez co najmniej 5 minut. Jak wykonać żel aloesowy?
Żel przechowuj w lodówce. Jak wykorzystać aloes na twarz? Możesz go stosować na skórę lub włosy. Z przygotowanego wcześniej żelu możesz m.in. wykonać domową maseczkę nawilżającą i rozjaśniającą.
Jeśli maseczka okazała się zbyt rzadka, możesz dodać do niej odrobinę zblendowanych płatków owsianych.