Orchidee, zwane również storczykami, to niezwykle efektowne rośliny doniczkowe, które zdobią niejedną półkę czy parapet. Swoją popularność zawdzięczają niebanalnym, przepięknym kwiatom, które występują w wielu kolorach. Niestety, wraz z urodą w parze idą konkretne warunki uprawy. Jak o nie dbać?
Storczyki zachwycają swoją niecodzienną, egzotyczną urodą, a odpowiednio zaopiekowane oraz rozrośnięte mogą kwitnąć nie tylko kilka razy do roku, ale nawet przez okrągłe 365 dni. Wszystko zależy od tego, czy zapewnimy im odpowiednie warunki. A te bywają nieco wymagające. Orchidee to epifity, czyli rośliny, które rosną na drzewach, choć zdarza się też, że znajdziemy je na skałach czy łąkach. Nie każdy wie, że niektóre odmiany rosną dziko także w Polsce. W mieszkaniach najczęściej spotkamy odmianę Phalaenopsis z bordowymi, fioletowymi, białymi lub żółtymi kwiatami, choć to niejedyne kolory, w jakich występują. Zanim jednak zdecydujesz się na uprawę w domu, miej świadomość, że są dość kapryśne, delikatne i wymagające. Jak o nie dbać?
Storczyki Phalaenopsis wymagają ciepłego i jasnego stanowiska, ale o rozproszonym świetle, nie zaś narażenie na bezpośrednie promienie słońca. W przeciwnym wypadku może dojść do poparzenia liści. Do prawidłowego rozwoju potrzebują też dużej wilgotności powietrza. Dlatego w suchym mieszkaniu warto regularnie zraszać je mgiełką wody. Jak je podlewać? Najlepiej niezbyt często i dość skąpo, a już na pewno nie tak, by korzenie stały w wodzie, gdyż mogą zacząć gnić. To dość popularny błąd, który popełnia wielu początkujących ogrodników. Pomiędzy jednym a drugim podlewaniem powinna być przerwa, w trakcie której podłoże całkowicie przeschnie. Jeśli nie wiesz, kiedy podlewać storczyka, obserwuj jego korzenie. Gdy są zielone, roślinie nie brakuje wody. Srebrny, żółtawy kolor świadczy o tym, że jest przesuszony i należy szybko go nawodnić. Woda powinna być miękka i o dużej zawartości tlenu, czyli najlepiej odstana.
Czasami zdarza się, że mimo starań storczyki gniją i marnieją. Zazwyczaj winna jest temu zbyt duża ilość wody, choć nie zawsze. Co zrobić w takiej sytuacji? Cóż, jeśli orchidea nie nadaje się do ratunku, ale został jej choć jeden, zdrowy liść, możesz wyhodować z niego nową roślinę. W pierwszej kolejności natychmiast przestań ją podlewać i poczekaj, aż korzenie całkowicie wyschną. Wtedy możesz skrócić je aż do łodygi, a następnie odciąć od niej zdrowy liść. Zrób to delikatnie, by go nie uszkodzić lub połamać, najlepiej z pomocą zdezynfekowanego nożyka i w taki sposób, by końcówka listka miała kawałek pnia. Tak odcięty liść ostrożnie umyj pod bieżącą wodą, wytrzyj i odstaw.
W międzyczasie przygotuj dla niego odpowiednią pożywkę w postaci wody cebulowej. 1-2 warstwy łusek z warzywa drobno pokrój, zalej wrzątkiem i odstaw. Następnie na ok. 30 minut delikatnie zamocz w nim końcówkę listka storczyka, wyjmij i przetrzyj jeszcze całość niewielką ilością preparatu. Po tym zabiegu możesz go ukorzenić, np. na waciku umieszczonym w szyjce butelki, którą postawisz niczym lejek w szklanym naczyniu z wodą. Pierwsze korzenie pojawią się po ok. miesiącu. Gdy osiągną ok. 4 cm, przenieś listek do doniczki i dbaj o niego tak, jak o w pełni rozwiniętą roślinę. Mimo iż cały zabieg wymaga nieco zachodu i cierpliwości, wkrótce zyskasz w ten sposób piękne kwiaty. Inny sposób zakłada włożenie szczepu do szklanki do połowy wypełnionej wodą, z dodatkiem tabletki węgla kamiennego.