Sofia z Białorusi oczarowała jurorów "Top Model". Transpłciowa dziewczyna przeszła trudną drogę

Transpłciowa dziewczyna z Białorusi zachwyciła jurorów Top Model. - Jestem dobrym przykładem tego, że trzeba walczyć o swoje marzenia. Przeszłam długą drogę i tyle złego po drodze słyszałam, że już niewiele jest w stanie mnie dotknąć - wyznała Sofia.

Z nami drugi odcinek dziesiątej edycji Top Model. Program od 2010 roku jest emitowany na antenie TVN. Jedną z osób, która pojawiła się na castingu była Sofia z Białorusi. Dziewczyna oczarowała jurorów programu.

Transpłciowa dziewczyna przeszła trudną drogę

- Jestem osobą transpłciową - wyznała na samym początku. I jak dodała, od dzieciństwa chciała zostać modelką. - Ale z powodu mojej sytuacji nie mogłam tego zrobić - powiedziała. Sofia ma za sobą wiele trudnych doświadczeń. Dziewczyna, która pochodzi z Białorusi, od sześciu lat mieszka w Polsce. Gdy zdecydowała się na wyjazd z ojczyzny, była siedemnastolatką. - Białoruś jest mrokiem Europy, dlatego bardzo się cieszę, że stamtąd wyjechałam. Kibicuję moim rodakom, którzy tam zostali i teraz walczą o kraj. Zawsze czułam się tam inna - powiedziała Sofia. 

"Nie mogłam zacząć przemiany na Białorusi"

Po przyjeździe do Polski Białorusinka rozpoczęła terapię hormonalną. W następnych latach poddała się kilku operacjom. W przyszłości czeka ją jeszcze jeden zabieg. Jak wyznała, rodzice nie wspierali jej. - Myślę, że nie chcieli tego zrozumieć. Nie mogłam zacząć przemiany na Białorusi. Powiedziałam do mamy: akceptujesz mnie? Jak nie, to pa - zdradziła Sofia. Katarzyna Sokołowska zapytała dziewczynę o to, czy nie boi się docinków ze strony innych uczestników. - Jestem dobrym przykładem tego, że trzeba walczyć o swoje marzenia. Przeszłam długą drogę i tyle złego po drodze słyszałam, że już niewiele jest w stanie mnie dotknąć - powiedziała Sofia.

Jurorzy programu byli zachwyceni dziewczyną. Dali jej szansę, więc zobaczymy ją więc w kolejnych odcinkach dziesiątej edycji Top Model

 

Może cię także zainteresować:

Więcej o: