Odpowiednio przyrządzony, a następnie usmażony bądź upieczony karp potrafi zachwycić smakiem nawet największych sceptyków. Niestety, zanim tak się stanie, musimy sprawić, iż nieprzyjemny posmak mułu, który mu towarzyszy, zniknie. Na szczęście z pomocą sprawdzonych, domowych trików bez problemu sprawisz, iż będzie obłędnie pyszny.
Z pozoru mogłoby się zdawać, że przyrządzenie karpia nie powinno nastręczać problemów. W najprostszej wersji wystarczy zanurzyć go w jajku, obtoczyć w bułce tartej i usmażyć na maśle. Okazuje się jednak, że cały proces bywa nieco bardziej skomplikowany. Wszystko ze względu na posmak mułu, który towarzyszy rybie i nie znika nawet po obróbce termicznej. Dlatego tak ważne jest, aby za przygotowanie karpia zabrać się odpowiednio wcześniej, gdyż potrzeba czasu, aby ten zniknął. Jak się go pozbyć?
Najprostszy sposób na posmak mułu w przypadku karpia zakłada, iż należy moczyć go w zimnym mleku. Oczyszczoną i suchą rybę włóż do głębokiego naczynia i po prostu zalej zimnym mlekiem. Następnie wstaw do lodówki na kilka godzin (nie mniej niż 4), a gdy czas minie, usuń nadmiar napoju. Po tym prostym zabiegu karp będzie gotowy do dalszego pichcenia, a smak mułu pozostanie tylko wspomnieniem.
W rozprawieniu się z nieprzyjemnym posmakiem pomoże także cytryna. Pokrój ją w plasterki i rozłóż na oczyszczonej rybie zamoczonej w wodzie na 4-5 godzin, a po nieprzyjemnym aromacie nie będzie śladu. Przed panierowaniem skrop ją sokiem z cytryny, a zachwyci smakiem. Zamiast cytryny sprawdzą się także plasterki cebuli, jednak w tym wypadku trzymaj je całą noc. Z rana wystarczy osuszyć rybę. Po nieprzyjemnym posmaku nie zostanie ślad.