Zimą, gdy brakuje nam słońca, a dzień trwa wyjątkowo krótko, skóra twarzy bywa szarawa, przemęczona i pozbawiona blasku. By dodać jej odrobinę świeżości oraz efektu muśnięcia słońcem warto zastosować prostą sztuczkę z użyciem jednego kosmetyku. Mowa o strobingu. Na czym dokładnie polega ten rodzaj makijażu?
Strobing to w dużym uproszczeniu technika makijażu, która stawia na światło. Dlatego nic dziwnego, że używa się w nim przede wszystkim rozświetlacza, choć nie tylko. Niemniej odpowiednio naniesiony dodaje skórze naturalnego blasku i promiennego wyglądu. Sprawia, że cera wygląda na zdrową, wypoczętą, a do tego odmłodzoną. Co istotne, sam make-up wykonany tym sposobem nie jest ciężki i nie powoduje brzydkiego efektu maski. Jego głównymi zasadami jest lekkość, świeżość i delikatność. Nie potrzebujesz być wirtuozką-makijażystką, by go wykonać. Wystarczy, że zastosujesz się do kilku wskazówek. Jak osiągnąć taki efekt?
Nawet delikatny makijaż wymaga odpowiedniego przygotowania, bez którego nie tylko będzie krócej się utrzymywał, ale i wyglądał mniej estetycznie. Dlatego pierwszym krokiem w strobingu powinna być odpowiednia pielęgnacja. Nie zapomnij o regularnym oczyszczaniu i nawodnieniu cery. Także przed naniesieniem makijażu najpierw zaaplikuj lekki krem nawilżający z filtrem SPF. Gdy się wchłonie, czas na bazę. Wybierz taką o właściwościach rozświetlających lub z drobinkami. Efekt będzie zachwycający.
Po bazie czas na podkład. Zrezygnuj z mocno kryjących kosmetyków, na rzecz tych o lekkiej formule, ale dostosowanych do potrzeb twojej cery. Idealnie sprawdzi się m.in. krem DD. Zrezygnuj z pudru, zamiast tego od razu przejdź do rozświetlacza. Pędzelkiem w kształcie wachlarza nanieś go wszędzie tam, gdzie od twojej cery odbija się światło. Zazwyczaj są to kości policzkowe, łuk brwiowy, skronie, grzbiet nosa oraz fragment tuż nad górną wargą. Delikatnie omieć je pędzelkiem z błyszczącym kosmetykiem i uważaj, aby nie przesadzić. Gdy skończysz, rozpyl nad twarzą utrwalający fixer o rozświetlających właściwościach. Ostatnim krokiem jest makijaż oka. Postaw na ciemno-brązowy tusz oraz pomadkę w neutralnym kolorze. Całość będzie się prezentowała niezwykle dziewczęco i świeżo.