Jaelynn Chaney jest głosem osób plus-size. Młoda Amerykanka na swoim profilu na TikToku naświetla codzienne wyzwania, z którymi mierzą się osoby o niestandardowych rozmiarach. Kobieta uwielbia podróżować, ale według niej branża turystyczna szczególnie wyklucza osoby plus-size. Wystartowała z kampanią, która ma to zmienić. Nie wszyscy zgadzają się z jej roszczeniami.
"Zasługujemy na środowisko, które szanuje nasze potrzeby, a także różnorodność ciała" - podkreśla Jaelynn Chaney. Ona i jej partner nie ukrywają, że czują się dyskryminowani jako klienci luksusowych hoteli i linii lotniczych. Twierdzi, że samoloty nie są przystosowane do ich rozmiarów i że siedzenia powinny być powiększone, aby każdy mógł podróżować komfortowo. Zaznacza, że linie lotnicze powinny także zrezygnować z podłokietników.
To jednak nie jest jej jedyny apel. Wezwała także hotele do wyposażenia pokoi w bardziej stabilne i wytrzymałe łóżka. Na jej liście znalazło się także: powiększenie łazienek, wind, a nawet korytarzy. Stwierdziła też, że konieczna instalacja poręczy, również w toaletach i podwyższenie muszli klozetowych. Według niej personel hoteli powinien przejść specjalne szkolenia, jak obchodzić się z osobami plus-size, by uwzględniać ich potrzeby i nie dyskryminować. Na koniec stwierdziła, że na stronach internetowych konkretnych obiektów, powinna pojawić się informacja, jakie są limity wagowe wyposażenia i wymiary mebli.
W komentarzach wypowiedziały się osoby związane z turystyką. "Jako menadżerka hotelu mogę powiedzieć, że budżet większości obiektów nie pozwoli na takie inwestycje. Prosisz o dziesiątki, setki, a nawet miliony dolarów inwestycji dla małego grona hotelowych gości. Wspaniale byłoby to wprowadzić, ale twoje żądania są po prostu nierealistyczne" - czytamy w jednym z komentarzy.