Przez 10 lat odurzał żonę lekami i zapraszał nieznajomych, by ją gwałcili. Policja odkryła setki filmów

Przez ponad dekadę 71-letni Dominique miał gwałcić swoją żonę i namawiać do gwałtów nieznajomych mężczyzn. Policja miała znaleźć setki filmów i zdjęć przechowywanych na dysku mężczyzny, które są dowodami w sprawie. We Francji rozpoczął się proces.
1494392495
Tinnakorn jorruang / Shutterstock

Na podstawie materiału dowodowego śledczy ustalili, że kobieta miała być zgwałcona co najmniej 92 razy przez 72 mężczyzn. Do tej pory 50 zostało zidentyfikowanych i oskarżonych. 72-latka miała być pod wpływem silnych środków odurzających i dowiedziała się o molestowaniu dopiero w 2020 roku, gdy została poinformowana o tym przez policję. – Proces będzie dla niej straszną próbą, ponieważ pierwszy raz zobaczy te nagrania wideo – powiedział jej prawnik Antoine Camus.

Zobacz wideo Karolina Brzuszczyńska i Agnieszka Skrzeczkowska opowiadają o imprezie, na której dosypano im tabletkę gwałtu. "Nie byłam świadoma, co się wydarzyło kilka godzin wcześniej"

Podglądał kobiety w centrum handlowym

Dominique’a P. wzbudził podejrzenia policji, gdy w 2020 roku przyłapano go na podglądaniu trzech kobiet w centrum handlowym. W toku śledztwa policja odkryła na komputerze 71-latka setki zdjęć i filmów przedstawiających gwałty na jego nieprzytomnej żonie. Do wszystkich dochodziło w domu pary. Mężczyzna miał zapraszać tam mężczyzn poznanych w internecie. 

Zgodnie z informacjami zawartymi w akcie oskarżenia, koszmar kobiety miał trwać od 2011 roku. Znaleziono zapisy rozmów, które jej oprawca prowadził w sieci z nieznajomymi. Dominique P. namawiał mężczyzn do wizyty w ich domu i gwałtów na żonie. 

Stan kobiety "był bliższy śpiączce niż uśpieniu"

71-latek przyznał się do podawania kobiecie silnych środków uspokajających.  Biegły określił stan pokrzywdzonej jako "bliższy śpiączce niż uśpieniu". Gwałciciele pochodzą z różnych środowisk i mają od 26 do 74 lat. Próbują przekonać sąd, że pomagali spełnić parze ich fantazje. Zgodnie z zeznaniami 71-latka wszyscy byli świadomi, że jego żona była odurzana bez jej wiedzy. W toku sprawy mężczyzna został oskarżony także o morderstwo i gwałt z 1991 roku. Nie przyznał się do winy. Przyznał się natomiast to próby gwałtu w 1999 roku. Proces jest otwarty. Ma potrwać do 20 grudnia. 

Więcej o: