Syndrom najstarszej córki nie jest oficjalną diagnozą ani zaburzeniem osobowości. Jego cechą charakterystyczną jest parentyfikacja, czyli odwrócenie ról w rodzinie. Dziewczynka, która powinna być dla rodzeństwa po prostu kompanem do zabawy, wcale nie ma beztroskiego dzieciństwa, tylko przejmuje obowiązki matki lub ojca. Tym samym staje się dla brata albo siostry trzecim rodzicem.
Przypadłość wiąże się z emocjonalnym obciążeniem, które przyjmują na siebie najstarsze córki. Dla rodzeństwa są jak opiekunka, a dla matki jak przyjaciółka, a nie dziecko. - Wiele najstarszych córek od najmłodszych lat musi opiekować się młodszym rodzeństwem, pomagać w obowiązkach domowych, a nawet opiekować się chorymi członkami rodziny - wyjaśniła dr Sanam Hafeez portalowi parents.com. W efekcie dziewczynka bardzo szybko dojrzewa i w przyszłości łatwiej jej się odnaleźć w roli mamy. Ma to jednak przykre konsekwencje. - U najstarszych córek może pojawić się uczucie przytłoczenia, ciągłej odpowiedzialności za innych i trudności w obronie własnych potrzeb - dodała neuropsycholożka.
Dla wielu rodziców syndrom najstarszej córki może być niezrozumiały. W wielu domach jest to bowiem oczywiste, że starsze rodzeństwo zajmuje się młodszym i najbardziej pomaga w domu. Podejrzewasz, że ta przypadłość może dotyczyć właśnie ciebie? Oto najpopularniejsze objawy:
Może zainteresować cię też: Widzisz wodę na półkach w lodówce? Zajrzyj w to miejsce. Nikt go nie czyści i sprzęt się "dusi"
Eksperci zauważają jednak, że cała sytuacja ma swoje plusy. Dzięki takiemu stylowi życia najstarsze córki rozwijają doskonałe umiejętności przywódcze i organizacyjne, są zadaniowe i dobrze zarządzają priorytetami. Jeśli masz ochotę, to zagłosuj w naszej sondzie, która znajduje się poniżej.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu.
Zachęcamy do zaobserwowania nas w Wiadomościach Google.