Tonik

Rodzaje i właściwości toników

Tonik

1997-08-29. Rodzaje i właściwości toników

Tonic (ang.) znaczy tyle co krzepiący, wzmacniający. Stąd nazwa preparatu, który odświeża, nawilża i ożywia skórę. Od dawien dawna obok środków pielęgnacyjnych w postaci past czy kremów kobiety stosowały różne płyny pojędrniające naskórek. Były to napary ziołowe, rozcieńczone nalewki z ziół, owoców, albo po prostu białe wino czy zmieszany z wodą sok z cytryny. Europejską sławę w XV-XVI wieeku zyskał specyfik zwany "wodą królowej Węgier". Był to wyciąg alkoholowy z rozmarynu, rozcieńczony wodą różaną z odrobiną soku z cytryny lub winem. Królowa Elżbieta węgierska stosowała ową wodę do pielęgnacji cery oraz do wewnątrz! Podobno do późnej starości była pełna sił, energii i zachowała młodzieńczy wygląd.

Obecnie toniki są wręcz niezbędne dla zachowania pięknej i zdrowej cery. Dlaczego? W mojej praktyce kosmetycznej coraz częściej spotykam się zarówno u osób młodych, jak i dojrzałych z problemem skóry "ubogiej w wodę". Przyczyny tego zjawiska bywają natury tak zewnętrznej, jak i wewnętrznej. Zewnętrzne, to np. praca przez 8-10 godzin w klimatyzowanym pomieszczeniu, centralne ogrzewanie zimą, suche, ciężkie od zanieczyszczeń powietrze latem. Inne przyczyny tkwią w nas samych. Zbyt intensywne odchudzanie może spowodować odwodnienie naskórka. U osób, które przekroczyły czterdzieści lat, zaczyna gwałtownie ubywać kolagenu w skórze. Kolagen, jedno z najważniejszych białek naszego organizmu, poza innymi funkcjami ma za zadanie wiązać wodę w skórze właściwej, tkance znajdującej się pod naskórkiem. Jeżeli ubywa włókienek kolagenowych, ulega ona wysuszeniu.

To tylko przykładowo wymienione czynniki odpowiedzialne za poziom nawilżenia skóry. Możemy go poprawiać używając regularnie dobranych do naszej cery kremów, mleczek, a przede wszystkim toników.

Fizjologicznie na powierzchni naskórka znajduje się cieniutka warstewka lipidów o odczynie kwaśnym, które chronią skórę przed bakteriami, zimnem czy substancjami chemicznymi dla niej groźnymi. Toniki pomagają zachować odpowiedni odczyn owych lipidów, ponieważ same mają charakter kwasowy - ich pH wynosi z reguły od 4 do 5,5, wobec pH 7 dla czystej wody.

Toniki mogą mieć dodatkowo działanie ściągające i dezynfekujące, przeznaczone są dla cery trądzikowej i tłustej. Niektóre zawierają alkohol. Nie radzę takich używać - wysuszają niepotrzebnie powierzchnię naskórka. Inne, przeznaczone do pielęgnacji skóry szczególnie wrażliwej, zawierają substancje łagodzące podrażnienia, np. hamamelis. Dla cery suchej, charakteryzującej się niewielką ilością gruczołów łojowych, skład toniku wzbogacany bywa olejkami hydrofilnymi, tj. takimi, które wiążą się łatwo z wodą, np. z kiełków pszenicy czy z wiesiołka. Dla osób z popękanymi naczynkami krwionośnymi produkowane są toniki zawierające substancje wzmacniające i zwężające naczynka, np. gingko biloba. Mamy na rynku duży wybór toników. Wielka szkoda, że w sklepach kosmetycznych sprzedawcy rzadko potrafią doradzić odpowiedni preparat.

Istotny jest aromat toniku. Musi on przede wszystkim indywidualnie nam odpowiadać. Nawet najlepszy płyn pielęgnacyjny nie "zrelaksuje" skóry, jeśli będzie miał drażniący nas zapach.

Tonikiem przemywamy skórę, natomiast nie służy on do porannego czy wieczornego mycia twarzy ani zmywania makijażu. Do dokładnego oczyszczenia skóry niezbędna jest woda i specjalne żele myjące.

Kiedy zatem i jak używamy toniku? Rano i wieczorem, po umyciu, natrzepujemy twarz szyję i dekolt watką zwilżoną obficie tonikiem (nie trzemy). Musimy wprowadzić płyn w ujścia gruczołów potowych i łojowych - kanalików wiodących w głąb naskórka. Zaczynamy od środka czoła na boki, potem natrzepujemy policzki, brodę, nos, szyję i wreszcie dekolt. Lekkie uderzanie watką pełni dodatkowo funkcję masażu, pobudzając krążenie krwi. Uruchamia też przepływ limfy od czoła do węzłów chłonnych. Dla oczyszczenia i odświeżenia naskórka w ciągu dnia możemy stosować tonik wielokrotnie. Wygodne w użyciu, zwłaszcza w pracy czy w podróży są flizelinowe serwetki nasączone tonikiem. Niestety, jak dotąd mało firm je oferuje.

W Polsce sezon opalania się mamy już za sobą. Wielu czytelników wybiera się zatem na jesienny urlop do krajów południowych. Nie zapominajmy, że słońce "wypija" wodę ze skóry. Nawilżanie tonikiem to konieczny zabieg pielęgnacyjny po kąpieli słonecznej lub seansie w solarium.

Wreszcie jeszcze jedno zastosowanie toniku. Jest on niezbędny jako pierwszy podkład pod makijaż. Zawsze przed rozpoczęciem upiększania twarzy należy zwilżyć ją tonikiem, natrzepując watką lub za pomocą rozpylacza wytwarzającego drobniutką mgiełkę wodną. Osoby o cerze suchej następnie wklepują krem nawilżający i dopiero przystępują do wykonania makijażu. Przy cerze tłustej, bezpośrednio po toniku stosujemy puder w kremie.

Często na naszej półce z kosmetykami, zapełnionej po brzegi najrozmaitszymi pudełeczkami kremów, brakuje toniku. Gorąco radzę uzupełnić kolekcję.

Małgorzata LORKOWSKA