Więcej podobnych treści znajdziesz na Gazeta.pl
Po raz pierwszy Małgorzata Kożuchowska pojawiła się na dużym ekranie w 1994 roku. Zagrała wtedy harcerkę w filmie "Oczy niebieskie". Największą popularność przyniosła jej rola Hanki Mostowiak w "M jak miłość", Natalii Boskiej w "Rodzince.pl" oraz Moniki Boreckiej w "Drugiej szansie". Przez wszystkie lata jej kariery mogliśmy ją oglądać w krótkich, średnich i długich włosach, ale zazwyczaj w blondzie. Za pomocą aplikacji FaceApp sprawdziliśmy, jak aktorka wyglądałaby w czarnym kolorze.
Małgosia jest jedną z najpopularniejszych polskich aktorek. Stworzyła kultowe kreacje w takich produkcjach jak "Kiler", "Zróbmy sobie wnuka" czy "Dlaczego nie!". Już za czasów serialu "M jak miłość", w którym grała w latach 2000-2011, była utożsamiana z długimi, blond włosami.
Aktorka ma jasną karnację i niebieskie oczy, dlatego blond świetnie współgra z jej typem urody. Byliśmy ciekawi, jak by wyglądała, gdyby zdecydowała się na drastyczną zmianę koloru. Powinna przyciemnić włosy?
Gwiazda jest aktywna na Instagramie, gdzie obserwuje ją 1,1 mln osób. Regularnie zamieszcza zdjęcia z sesji zdjęciowych i dzieli się urywkami ze swojego życia prywatnego. Ostatni raz na dużym ekranie mogliśmy ją oglądać w filmie "Bad Boy" z 2020 roku.
Przez wszystkie lata działalności zawodowej Małgorzaty Kożuchowskiej blond włosy i delikatny typ urody stały się jej znakiem rozpoznawczym. Gdyby zdecydowała się na zmianę koloru na ciemny, z pewnością fanom ciężko by się było przyzwyczaić do takiej wersji aktorki. W przypadku jej zawodu może się zdarzyć, że zmiana wizerunku będzie konieczna do zagrania konkretnej roli. Kto wie, może dzięki temu będziemy jeszcze mieli szansę zobaczyć Małgosię w czarnym kolorze włosów.