Wrocław: Browar Piast

Browar Piast powstał 110 lat temu. Piwo w nim produkowane, tak jak miasto i cały region, łączy w sobie trzy tradycje: niemiecką i polską - ze względu na kolejnych właścicieli, a niewątpliwie także czeską - piwowarską

Browar założył Karol Scholtz, który wykorzystał fakt, że Wrocław miał dostęp do krystalicznie czystej wody ze studni artezyjskich. W 1910 r. browar kupił koncern piwowarski Schultheiss z Berlina. Polskie panowanie utrwalali browarnicy ze Lwowa - 19 października 1945 r. pochodzący stamtąd mistrzowie sztuki piwowarskiej wznowili produkcję poprzez symboliczne ugotowanie warki piwa. Józef Dolejsz ze Lwowa zainicjował nową nazwę browaru, który od 1946 r. nazywany był Piastowskim. Powrót kapitalizmu wiązał się z przekształceniem firmy w spółkę akcyjną (Zakłady Piwowarskie SA we Wrocławiu). A w 1994 r. przyjęto obecną nazwę - Browary Dolnośląskie Piast SA we Wrocławiu. W styczniu 1996 r. Skarb Państwa sprzedał akcje Ryszardowi W. Variselli jako inwestorowi strategicznemu. Zmodernizowany browar od 1997 r. ma wydajność 50-litrowych 220 beczek na godzinę, zaś uruchomiona w 2000 r. najnowocześniejsza i zdecydowanie najszybsza w kraju linia do rozlewu piwa butelkowego wypuszcza prawie 16 butelek na sekundę. W grudniu 2002 r. udziały od Variselli odkupił Carlsberg Breweries A/S. Wtedy rozpoczął się proces integracji Browarów Dolnośląskich Piast SA z Grupą Carlsberg Okocim.

Tutejsze napitki tworzone są na bazie oryginalnych receptur, za pomocą najnowocześniejszych technologii. Niemieckie Prawa Czystości - Reinheitsgebot z 1516 r. - wciąż uważa się za obowiązujące.

Piast mieści się w dziesiątce największych producentów w kraju, a na terenie Dolnego Śląska jest jeszcze bardziej popularny. Chwali się piwem Piast Super Premium, zdobywcą pierwszej nagrody w międzynarodowym konkursie piwa w Nowym Jorku - World Beer Cup 2000. Znane są jego Jasne Pełne, Mocne i tani Książ Piwo (powstający według wiekowej receptury odnalezionej w podziemiach Zamku Książ). Jednak wśród dorosłych wrocławian miano kultowego ma tylko Wrocławski Full. Nic dziwnego - etykieta z ratuszem była najbardziej poszukiwanym towarem w czasach, kiedy do godz. 13 obowiązywała prohibicja. Przed kioskiem firmowym przy ul. Jedności Narodowej po fulla ustawiała się wtedy 200-metrowa kolejka.