Doświadczenie mile widziane

W wieku 30 lat dociera do ciebie, że masz mniejsze doświadczenie niż niejeden osiemnastolatek. Bo zamiast próbować miłości, siedziałeś do północy przy komputerze. Seksuolodzy przyznają, że wielu obecnych 30-latków ma problemy w łóżku właśnie na skutek braku doświadczenia.

30-letnia dziewica? To wcale nie jest już tak nierealne, jak mogłoby się wydawać. Są kobiety, które odkładając myśl o macierzyństwie, zapominają także o swoich potrzebach fizycznych, takich jak zbliżenie. Czas wolny wolą poświęcić na kosmetyczkę czy plotki z przyjaciółkami przy winie niż umawianie się z facetami. A kiedy potem spotykają w końcu jakiegoś kandydata na partnera, wierzą, że złapały Pana Boga za nogi. Bo nie mają go z kim porównać.

Skąd czerpać wiedzę?

Czy należy przekładać na doświadczenie liczbę partnerów seksualnych, czy też jego źródło leży zupełnie gdzie indziej, np. w liczbie przeczytanych poradników? Prawda leży dokładnie pośrodku. Bo chociaż lekarze nie zachęcają do częstej wymiany partnerów, a wręcz przeciwnie, to skądś tę wiedzę czerpać trzeba. Czy poradniki wystarczą? Zdania na ten temat są podzielone. Jedni twierdzą, że nie ma to jak praktyka, inni radzą sobie całkiem nieźle, bazując tylko i wyłącznie na teorii. Zależy to od temperamentu. Pewne techniki czy metody doprowadzania partnera do wrzenia, opisywane choćby w "Kamasutrze", nie są wszystkim potrzebne do szczęścia. Tutaj bardzo często jednak wnikliwymi recenzentkami okazują się kobiety. Mają wyidealizowany obraz kochanka, do którego za wszelką cenę próbują dopasować swojego mężczyznę. Nawet jeśli nie miały wcześniej kilkunastu partnerów, a zaledwie jednego czy dwóch, i tak zaczną ich wszystkich do siebie porównywać. A potem wytkną temu obecnemu, co i jak robi gorzej.

Z Raportu Vamea "Seksualność Polek" (marzec 2005 r.) wynika, że nasza przeciętna rodaczka przeżywa inicjację seksualną w wieku lat 18 lub więcej (67 proc). Wcześniejsze doświadczenie seksualne ograniczały się do masturbacji oraz ewentualnego spotkania z ekshibicjonistą (13 proc). Polka ma na ogół jednego partnera seksualnego w życiu (41 proc.), jest on jej małżonkiem lub stałym partnerem (43 proc.). Zdecydowana większość mężatek (86 proc.) nie ma kontaktów pozamałżeńskich. Z kolei panowie - dzisiejsi 20-30-latkowie - pierwsze doświadczenia zdobywali w wieku 17 lat, podczas gdy w pokoleniu ich ojców wiek inicjacji był nieco wyższy. Statystyczny Polak w ciągu całego życia ma około sześciu partnerek.