-
Marta: W Anglii było obrzydliwie, ale wszyscy byli uśmiechnięci i chcieli pomóc. Poczułam, że mamy szansę tu żyć i przeżyć
- Pomagałam ludziom w najprostszych sprawach: zarejestrować się u lekarza, zapłacić rachunek. Myślałam, że z uwagi na język będę pracować z Polakami, ale klientką, której pomagałam najdłużej była kobieta z Nigerii. Ona umiała pisać i czytać, ale jej mąż już nie - mówi Marta Sobiło, którą do emigracji przekonała miłość.
-
Piersi, tak samo jak twarz, nigdy nie są symetryczne. A w pieszczotach trzeba pamiętać o całości, nie tylko o sutkach
- Ostatnio dostaliśmy serię pytań od bardzo młodych nastolatek, które pytały, czy da się po ich wyglądzie już teraz oszacować, jakie będą miały piersi, bo one chcą mieć duże i tylko takie. Jest to dla nich ważne - mówi Basia Baran, psycholożka, seksuolożka związana z fundacją SEXED.PL oraz ekspertka cyklu rozmów Agi Kozak o seksie - "Rubryka SEXED.PL".
-
"Dotyk ma na człowieka zbawienny wpływ, ale nie każdy - chodzi o dotyk, którego człowiek chce"
- Wielu osobom trudno jest podążać za własnymi odczuciami, a to one są wskazówką do odkrycia, co daje im przyjemność. Raczej robią rzeczy, o których myślą, że "powinny być przyjemne" - o przyjemności oraz o tym, jak istotny jest dotyk w życiu człowieka, rozmawiamy z psycholożką i seksuolożką Basią Baran.
-
Co to jest ta brzoskwinka między moimi nogami? Czyli jak rozmawiać o seksie z małym dzieckiem
Wyobrażenie jest takie, że to tylko jedna rozmowa, którą musi odbyć rodzic z szesnastolatkiem jadącym na swój pierwszy obóz, podczas której powie enigmatycznie, jak dochodzi do zapłodnienia i przekaże prezerwatywę. Jeśli właśnie to jest pierwszą rozmową o seksie, to znaczy, że zaczęliśmy rozmawiać o nim zdecydowanie za późno. Efektem czekania do wieku kilkunastu lat jest to, że dzieci na wcześniejszym etapie rozwoju nie czują, że mogą do nas przyjść na bieżąco z ważnymi lub dręczącymi je pytaniami o seksualność.
-
Ks. Monika Zuber: Skończyłam teologię i na studiach nie usłyszałam prawie o żadnej kobiecie z historii Kościoła [ÓSMY DZIEŃ MIESIĄCA]
- Jak byłam w piątym czy szóstym miesiącu ciąży, byłam na nabożeństwie ekumenicznym, siedzieliśmy z innymi duchownymi w rzędzie i zrobiono nam zdjęcie. Muszę powiedzieć, że mój brzuch był na nim najmniejszy - wspomina ks. Monika Zuber, pastorka w parafiach w Starych Juchach i Ełku.
-
To ugryzienie się w język, by uszy się otworzyły na drugą osobę - czyli czym jest miłość
A wy co odpowiedzielibyście na pytanie "Czym jest dla ciebie miłość?". Spędzanie ze sobą czasu, dzielenie się problemami, przyjemnościami, życiem i czasem? A może ciężką pracą? No i co wtedy z legendarnymi motylami w brzuchu?
-
Szczawińska: W internecie czytam, że jestem szkieletorem, chłopem, idiotką, pasztetem
- Pół życia spędzam w małej wiosce w lesie wśród życzliwych ludzi i nagle w internecie czytam, że jestem szkieletorem, chłopem, idiotką, pasztetem. Czasem sobie z tym nie radziłam. Dopiero trzy lata temu poczułam, że moje życie nareszcie jest na właściwych torach i żadne gadanie nie ma wpływu na moją samoocenę - opowiada Kamila Szczawińska, top modelka, psycholożka i podróżniczka.
-
Malina Wieczorek choruje na SM: Jestem chodzącym sukcesem lekarzy, którzy mówili "stań na głowie i znajdź pieniądze na leki"
- Miałam wtedy dwadzieścia parę lat. Typowy objaw SM: ból oka przy poruszaniu gałką, a potem postępująca ślepota. W pewnym momencie już nic na to oko nie widziałam. Byłam tuż po sporym wernisażu malarstwa, świetne recenzje, prasa, telewizja, sukces. I co? Ślepa malarka? - mówi Malina Wieczorek, która od dwudziestu lat choruje na stwardnienie rozsiane. Założyła Fundację "SM - walcz o siebie", by pokazać, że choroba to nie wyrok.
-
Jak Polki zapamiętają 2020 rok? "Wtedy, kiedy system nie wyrabiał, radę dawali ludzie"
Jaki był ostatni rok? Czy mimo tego, co się wydarzyło - coś jednak zmieniło się na lepsze? Jak oceniają rok 2020 kobiety, które szczególnie były zaangażowane i musiały zmienić w swoim podejściu do pracy i życia bardzo dużo. Pytamy pracownicę ochrony zdrowia, nauczycielkę, restauratorkę i aktywistkę.
-
"Moje ulubione choroby to te zdiagnozowane przez przyjezdną rodzinę przy wigilijnym stole". Święta w fartuchu i pachnące szpitalem
Wielu z nas nie wyobraża sobie pracy w Wigilię czy w święta, jednak dla innych to normalna część pracy. Dla pielęgniarek, lekarzy, ratowników, ale też laborantów czy kierowców pogotowia to dzień pracy. Tyle że trochę "nienormalny". Czy lubią dyżurować w święta? W jaki sposób przydzielane są dyżury? Czy dzielą się opłatkiem i czy w szpitalu może panować świąteczna atmosfera?
-
"Najpierw jest miło, nagle włącza się bierna agresja i spotkania świąteczne stają się koszmarne"
- Jedni uważają, że powinny być prezenty, inni, że nie. Jedni, że choinka sztuczna, inni, że tylko żywa. Kolędy śpiewamy, czy nie śpiewamy? Każdy ma swoją wizję świąt, z którą siada do stołu. I jeśli pewne rzeczy nie są przegadane, uzgodnione, to może rzeczywiście dojść do wybuchu - niekoniecznie pozytywnych - emocji - o relacjach i świętach rozmawiamy z socjologiem Tomaszem Sobierajskim.
-
Maciej Stuhr: Często zapominamy o tym, że to jest święto religijne, bo aspekty odpoczynku czy kulinarne biorą górę
- Zapadła decyzja, że weźmiemy na weekend syna Madiny, Edelbieka. Dzięki temu nasze rodziny się zaprzyjaźniły i gdy rodzina Madiny nie miała gdzie mieszkać, to zaproponowaliśmy, żeby zamieszkali u nas - rozmowiamy z Katarzyną Błażejewską-Stuhr i Maciejem Stuhrem o świętach, tradycji i pomaganiu.
-
Klimas: Młodzi lepiej myślą, szybciej działają i są pozbawieni tego PRL-u w nas, lęku przed kościołem
- Będąc obywatelką tego kraju, nie wyobrażam sobie nie być zaangażowaną w Strajk Kobiet. Bo co ja powiem za ileś lat mojej córce? Muszę jej powiedzieć, że coś robiłam w naszej sprawie, w sprawie jej bezpiecznej przyszłości - mówi Natalia Klimas-Bober, aktorka, która wraz mamą - projektantką mody Joanną Klimas, zdecydowała się porozmawiać z nami o Strajku Kobiet (Natalia Klimas-Bober w tym tygodniu urodziła córkę Hanię. Rozmowa przeprowadzona została w przeddzień porodu pani Natalii - dop. redakcji.).
-
"Jeśli nie mogę tańczyć, to nie jest moja rewolucja" - mówili z uśmiechem 15-latkowie, których spotkałam na marszu
- Młodzi tańczą i powiem więcej - podczas protestów atmosfera wzajemnego zainteresowania o charakterze flirtu unosi się nad ulicami. Jestem pewna, że doświadczeniem tego pokolenia będzie romans lub związek zawiązany na demo. Jak podsumowuje to zgrabnie jeden z kartonów: Obalmy ten rząd i chodźmy się kochać - o tym, kim są protestujący rozmawiamy z psycholożką Martą Majchrzak.
-
Magdalena Biejat: Uznali, że skoro ta decyzja nadchodzi bez rozgłosu, to przejdzie też bez echa
- Kiedy mężczyźni krzyczą na siebie w programach publicystycznych, awanturują się w przestrzeni publicznej, to jest to odbierane jako pasja dla tematu. Kiedy kobiety głośno wyrażają sprzeciw, kiedy podniosą głos, to patrzy się na nie jak na histeryczki. Od kobiet oczekuje się, że w każdej sprawie, nawet tej najbardziej bulwersującej będą mówić łagodnie. Innymi słowy, będą się zachowywały tak, by łatwo było je zagłuszyć lub zignorować - z Magdaleną Biejat, socjolożką, członkinią Rady Krajowej Razem, posłanką Klubu Lewicy i członkinią sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny rozmawiała Aga Kozak.
-
Matylda Damięcka o hejterach: Kto nie spotkał geja, nie rozmawiał z ateistą, opiera się na mitologii
- Przyjęło się, że nie wylewamy tak po prostu swoich frustracji na bogu ducha winnego człowieka. Kiedyś się umówiliśmy: "hej, a co powiecie na to, że jednak nie będziemy rozwiązywać wszelkich sporów wyzywaniem, krzykiem, biciem czy wybijaniem się nawzajem?". Już werbalna agresja ma na nas ogromny wpływ i kto wie, jaki efekt domina uruchomi. Hejt jest wyborem. Wyborem, który rezonuje z czyimś samopoczuciem, z czyimś życiem. Pora sobie to uświadomić i brać odpowiedzialność - mówi Matylda Damięcka, aktorka i ilustratorka w rozmowie z Agą Kozak.