-
Młody amerykański psychiatra zarabia tyle, ile kelnerka. A do tego cierpi na wypalenie
- Brak snu i tego konsekwencje, przemęczenie, zatarcie granicy między pracą a właściwie brakiem życia prywatnego. Młodzi lekarze/ki uczą się w praktyce, w ogniu, nadzorowani przez starszych, doświadczonych specjalistów, ale są za to słabo opłacani - tak opisuje życie rezydentów harwardzkiej psychiatrii autor bestsellerowej powieści "Z pamiętnika poczatkującego psychiatry", Adam Stern.
-
"Moja córka umarła 7 godzin 19 minut po tym, jak pani ordynator postawiła finalną diagnozę." Jak żyć po takiej stracie?
- Naomi miała buty, mejkap, pazury jej z przyjaciółką pomalowałyśmy, tak, jakby chciała. Ludzie byli zdziwieni: "Pani się nie boi?". A czego? Bałam to ja się przed. Mogę się bać tego, jak ja to przeżyję. Ale ciała dziecka? - mówi pisarka i muzyczka Katarzyna Jackowska-Enemuo, której córka zmarła w 7 godzin i 19 minut po zdiagnozowaniu superrzadkiej choroby.
-
"W mojej relacji nieustannie ustalałem z moim chłopakiem, który z nas myje okna. Aż w końcu ustaliliśmy, że żaden"
Seksuolog: Gdy do gabinetu przychodzą pary heteroseksualne, to mężczyzna często się obrusza, że ma wykonywać obowiązki domowe. Często uważa, że to naturalne, że kobieta gotuje, sprząta, zajmuje się dziećmi, oraz że zrezygnuje z lepszej pracy niż on. W związku gejowskim byłoby inaczej, byłaby dyskusja.
-
Noblistka: Najgorsze rzeczy na świecie powstają przez mężczyzn uwiedzionych mitem macho
Jody Williams, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla: - Przywołam mojego przyjaciela, arcybiskupa Tutu. Byliśmy razem na jakiejś konferencji i ktoś zapytał go "jak nobel zmienił pańskie życie?", a on odpowiedział - a był obdarzony niezwykłym poczuciem humoru - "przed Noblem gadałem, gadałem, gadałem i nikt mnie nie słuchał, a czegokolwiek nie powiem po Noblu, staje się prawdą objawioną".
-
W dużych polskich miastach jest ich najwięcej. Kogo wkurzają singielki?
Z jednej strony singielka to przecież Samantha z Seksu w Wielkim Mieście - kobieta, która wygrywa życie, ma sukces, jest piękna, niezależna, wyzwolona seksualnie, żonglująca partnerami i partnerkami. Z drugiej, wedle stereotypu - to kobieta, która nigdy nie goli nóg, bo po co: nikt jej nie chce, nikt nie uprawia z nią seksu. - Zależało nam, żeby o tym porozmawiać, ale też zmienić język mówienia i myślenia o singielkach, sposób narracji - mówią badaczki, antropolożki z inicjatywy SOLO JOLO.
-
"Odcinanie partnera od decyzji finansowych jest unieważnianiem jego osoby. To sabotuje związek"
Zdrada finansowa - czyli zrobienie czegoś ze wspólnymi pieniędzmi bez pytania partnera - może boleć tak mocno, jak zdrada miłosna czy erotyczna.
-
"Moją pierwszą odtworzoną brodawkę robiłam pięć godzin, podczas których prawie nie oddychałam z emocji!"
- Ktoś o nas kiedyś powiedział, że wykonujemy "iniekcje szczęścia", bo panie po tych naszych zabiegach są bardzo szczęśliwe. Kończą pewien etap życia związany z chorobą - zazwyczaj nowotworową - mówi Sylwia Dobrowolska, która tatuuje kobietom i mężczyznom po chorobach i wypadkach sutki.
-
W pandemii przestała sprzedawać nieruchomości i zaczęła pisać piosenki. Właśnie wydaje płytę
- Wiek mi pomógł. Bo już nie mam nic do stracenia, a wręcz poczułam, jak dużo mam do stracenia, jeśli tego nie zrobię. Oczywiście pokutuje takie stwierdzenie, że jak do trzydziestki nie zrobisz kariery w branży muzycznej, to po tobie. Więc mogłam sobie tak to sobie mruczeć do końca życia, ale pomyślałam: "Kurczę, przecież śpiewanie to było moje największe marzenie! Za chwilę będę miała 50, 60 lat i co? Nie zrobię tego?" - mówi Agnieszka Nowakowska.
-
Kobiety z HIV/AIDS. Często są zakażane przez stałego partnera
- Badania pokazują, że 20 procent partnerów zdradza drugą osobę, ale kto chce myśleć, że jest w tych procentach? - mówi seksuolożka, Magdalena Smaś-Myszczyszyn.
-
Mężczyzna, który przynosi matce zakupy, to "wyjątkowy syn". Kobieta, która nie zaopiekuje się teściową, jest "złym człowiekiem"
W większości gospodarstw domowych akty miłości czy przywiązania - jak wizyta u starszej mamy, zakupy i sprzątanie dla niej - wykonują, w czasie wolnym od pracy zawodowej czy domowej, kobiety. Mężczyźni pomagają rzadziej, bo nie są socjalizowani do tego, że to ich obowiązek - przekonują socjolożki i antropolożki dr Anna Buchner i Maria Wierzbicka-Tarkowska.
-
Kobiety czują się ekspertkami od innych kobiet więc je... hejtują. "Wystarczy, że masz inne życie niż ja"
"Załóżmy, że ja zawsze noszę ze sobą tampony albo podpaski, ty nie. Jeśli napiszesz w necie, że to fajny pomysł, żeby restauracje miały podpaski i tampony w swoich toaletach, twoja opowieść może wzbudzić we mnie irytację, złość. Odczytam ją jako komunikat o tym, że moja zapobiegliwość nie jest szanowana, albo że śmiesz twierdzić, że nie ma ważniejszych problemów na świecie" - tłumaczy mechanizm hejtu kobiet wobec innych kobiet Marta Majchrzak, badaczka społeczna.
-
Większość kobiet w relację z teściową miesza męża. A gdy on nie reaguje, myślą, że nie kocha
- Ta relacja jest o tyle trudna, że wiele kobiet miesza w nią jeszcze mężczyznę, partnera, męża. A jeżeli on nie stanie jednoznacznie po ich stronie i nie utemperuje swojej mamy - myślimy, że to jest coś o nas, że on nas nie kocha - opowiada relacjolożka i psycholożka Iwona Golonko, autorka ksiązki "Teściowa kontra synowa".
-
"Kolega zza biurka zapytał kiedyś, czy jestem eksperymentem penitencjarnym"
- Pamiętam dyskusję, która rozgorzała, kiedy pierwsza kobieta zostawała generałem w policji - Irena Doroszkiewicz. W Sejmie podniesiono problem, czy ona może mieć lampasy do spódnicy - chciano ją ich pozbawić, a przecież po lampasach się poznaje, że ktoś jest generałem - wspomina pułkownik Anna Osowska-Rembecka w rozmowie z Agą Kozak.
-
Kręciła kremy jak majonez. Teraz Dr Chlebus pomaga odmłodzić skórę bez skalpela
- Medycyna estetyczna to wielkie osiągnięcie ludzkości, ale trzeba z niego umieć korzystać - mówi doktor Chlebus. Nasza pacjentka ma wejść na przyjęcie i usłyszeć "Super wyglądasz, chyba byłaś na wakacjach". A nie szepty za plecami "Chyba się ostrzyknęła?".
-
Jak masuje Pyrkosz? "Klapsy i ciągnięcie za włosy". Po tym masażu pacjenci odwołują zabiegi medycyny estetycznej
W tym roku chyba już wszyscy - łącznie ze mną - usłyszeli o Kobido. Nazywany niechirurgicznym liftingiem twarzy miał zdziałać cuda... Poszłam więc przetestować ten masaż, a potem wypytałam o niego jednego z najbardziej znanych w Polsce specjalistów w zakresie manualnej pracy z mięśniami twarzy: Witolda Pyrkosza, zwanego Panem Kobido.
-
Kremy robione przez te kobiety, to kwintesencja clean beauty. Wyjaśniamy nowy trend
Minimalistyczna estetyka, proste, szklane słoiczki, na których niczym na maszynie ktoś wybił poetyckie nazwy. Do tego starannie dobrane składniki: tak proste jak róża, ale też takie jak tajemniczo brzmiący "ekstrakt komórkowy". No i nazwa: polska, prosta - BOGNA, ale "skin" już po angielsku. Kto wymyślił kosmetyki, które pokochało już wiele kobiet?
-
"Lęk przed ciążą zaczyna się od straszenia, że prezerwatywa ma pory. Nie pomaga też restrykcyjna ustawa antyaborcyjna"
- "Uważaj, bo ci zrobi dziecko!" albo "Uważaj, bo jej zrobisz dzieciaka!" - to sprawi, że 15- / 16-latek nie będzie nawiązywał zdrowej relacji intymnej opartej o porozumienie tylko o manipulację - będzie widział w kobiecie taką, "co złapie na dziecko", a nastolatka w mężczyźnie predatora. I jak oni mają sobie wzajemnie zaufać? - z seksuolożką dr Agatą Loewe rozmawiamy o lęku przed ciążą wzmaganym przez ustawę antyaborcyjną i o tym, że straszenie seksem sprawia, że więcej kobiet nie zachodzi w ciążę.
-
Jej atelier wygląda jak szalone laboratorium wiedźmy, a praca przypomina robotę detektywa. Tworzy perfumy
Zdarza się, że ludzie przychodzą do niej, żeby skomponować perfumy, które będą przypominać im o czymś w życiu ważnym: zapach omszałego, zmurszałego pomostu, przy którym w dzieciństwie cumowali kajaki, perfumy ukochanej przed laty osoby. Albo miejsca, w którym czuli się szczęśliwi. I nie muszą to być wcale zapachy postrzegane jako "piękne", bywa, że nie są łatwe do wąchania.
-
Znasz poczucie cykloczułości? Jego twórczynie opracowały specjalne kremy na każdą z faz cyklu miesięcznego
- Pewnego dnia zobaczyłam, że "znowu" coś się pojawiło na twarzy. Zatrzymałam się przy tym słowie "znowu", bo zauważyłam, że to - czyli pryszcz, wyprysk - jest powtarzalne co miesiąc. To kazało mi sobie zadać pytanie: skoro moja skóra aż tak się zmienia w ciągu całego cyklu - to dlaczego nie dopasowuję do tego swojej pielęgnacji? - opowiada Agata Borzym z Hagi, twórczyni cykloczułych kosmetyków.
-
Królicze powstają przy nasadzie nosa, kiedy intensywnie się uśmiechamy, palacza - nad wargami, kiedy robimy dziubek
- Tłumacząc, dlaczego pewne zabiegi powinien wykonać lekarz, a nie kosmetolog, używam często metafory pizzy: można zjeść pizzę z sieciówki, a można pyszną, z prawdziwymi włoskimi składnikami w dobrej restauracji. W naszej branży jest podobnie - jakość preparatów i technika podania mają w przypadku tych zabiegów ogromne znaczenie - mówi dr Maria Magdalena Molska.