Podlasie w pigułce dostępne za grosze. Śpiesz się. "Ósemka" jeździ tylko do końca lata

Co trzeba zobaczyć na Podlasiu? Choć lista atrakcji jest długa, teraz odkrywanie regionu stało się wygodniejsze. Specjalna wakacyjna linia pozwala zwiedzić wiele miejsc we własnym rytmie i bez pośpiechu. Autobusy kursują tylko do końca miesiąca, więc nie zwlekaj z planowaniem wycieczki.
Supraśl
Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl

Podlasie w ostatnim czasie stało się jednym z najmodniejszych kierunków na mapie Polski. Turyści doceniają sielski klimat i atmosferę, której próżno szukać gdzieś indziej. Coraz częściej wybierają Białystok, Supraśl czy Tykocin, bo miejsca te zachwycają zarówno historią, jak i przyrodą. Do tego pojawiają się okazje, które pozwalają zwiedzać region bez wydawania fortuny. Jeśli brakuje ci pomysłu na końcówkę wakacji, skorzystaj z "Turystycznej Ósemki" i zakochaj się w Podlasiu już dziś.

Zobacz wideo Środek Europy znajduje się na Podlasiu. To tu urodził się ks. Jerzy Popiełuszko i zjemy najlepsze kartacze

Co trzeba zobaczyć na Podlasiu? Wskocz do "Ósemki", a dowiezie cię w ważne miejsca

"Turystyczna Ósemka" to wakacyjny projekt, który pozwala odkrywać Podlasie w sposób lekki, wygodny i niedrogi. Od 19 czerwca do 31 sierpnia 2025 roku między największymi atrakcjami regionu kursuje specjalna linia autobusowa. Trasa zaczyna się w Białymstoku i prowadzi przez siedem malowniczych miejscowości, tworząc pętlę przypominającą cyfrę osiem. Dzięki temu w jeden dzień można zobaczyć zarówno urokliwe miasteczka, jak i miejsca związane z historią czy przyrodą.

Autobus startuje w trzech terminach: rano, w południe i po południu, co daje swobodę w planowaniu podróży. Za 8 zł można kupić dzienny bilet, który pozwala dowolnie wsiadać i wysiadać na przystankach oraz korzystać z nieograniczonej liczby przejazdów. Linia działa codziennie, a w niedziele podczas drugiego kursu podróżnym towarzyszy przewodnik opowiadający o regionie, tradycjach i lokalnych ciekawostkach. Na pokład można zabrać rower, a niskopodłogowe wejście ułatwia podróż seniorom oraz rodzinom z dziećmi. Dzięki temu zwiedzanie Podlasia staje się dostępne i wygodne dla wszystkich.

 

Gdzie jechać, żeby zobaczyć prawdziwe Podlasie? "Ósemka" zadba o plan podróży

Trasa "Turystycznej Ósemki" prowadzi przez miejsca, które idealnie oddają różnorodność regionu. Zaczyna się w Białymstoku, mieście pełnym kontrastów, gdzie stary Pałac Branickich sąsiaduje z nowoczesną Operą i kolorowymi muralami. Następny przystanek to Tykocin. Miejscowość nazywana barokową perłą regionu, znana z pięknego rynku, zamku i synagogi, która przypomina o bogatej historii żydowskiej społeczności.

Dalej autobus kieruje się do Kurowa, czyli bramy do Narwiańskiego Parku Narodowego, zwanego często "polską Amazonią". Tu można zobaczyć labirynt rzecznych koryt i zmierzyć się ze słynną kładką Śliwno-Waniewo. Trasa prowadzi także do Choroszczy, dawnej letniej rezydencji Branickich, gdzie pałac i rozległy park przypominają klimat francuskich ogrodów.

W Wasilkowie na turystów czeka Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej, skansen, w którym można zajrzeć do dawnych chałup i poczuć klimat podlaskiej wsi. Supraśl to kolejny punkt na trasie autobusu. Uzdrowiskowe miasteczko w sercu Puszczy Knyszyńskiej, słynie z prawosławnego monasteru i Muzeum Ikon. Ostatni przystanek to Kopna Góra, gdzie w arboretum rośnie kilkaset gatunków drzew i krzewów, a w zagrodzie można spotkać majestatyczne żubry. To wyjątkowa podróż przez historię, kulturę i przyrodę, która będzie atrakcją zarówno dla starszych jak i młodszych podróżników. Co przekonuje Cię do podróży "Turystyczną Ósemką"? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania

Zachęcamy do zaobserwowania nas w Wiadomościach Google.  

Więcej o: