Slugging to technika wieczornej pielęgnacji skóry, której głównym celem jest nawilżenie i ochrona przed nadmierną utratą wody (TEWL – transepidermal water loss). Trend wywodzi się z Korei i opiera na stworzeniu na skórze warstwy okluzyjnej, swoistej "osłony", która chroni skórę przed wysychaniem podczas snu.
Choć slugging kojarzy się głównie z okresem jesienno-zimowym, gdy skóra szczególnie potrzebuje ochrony przed chłodem i wiatrem, warto pamiętać, że latem również jest narażona na czynniki prowadzące do odwodnienia. Klimatyzacja, promieniowanie słoneczne, kąpiele w słonej wodzie czy basenach – to wszystko może osłabiać barierę hydrolipidową i sprzyjać utracie wilgoci. Slugging (w nowoczesnym wydaniu!) może być więc sprzymierzeńcem także w wakacyjnej pielęgnacji.
W praktyce wyróżniamy dwie wersje tego trendu: klasyczny slugging z użyciem wazeliny lub lanoliny. Na zakończenie wieczornej pielęgnacji na twarz nakłada się grubą warstwę tych składników, tworząc barierę przypominającą efekt zabiegu parafinowego na dłoniach. Choć skutecznie ogranicza to odparowywanie wody, trzeba pamiętać, że zarówno wazelina, jak i lanolina są potencjalnie komedogenne – mogą zatykać pory i sprzyjać powstawaniu niedoskonałości, zwłaszcza u osób z cerą skłonną do zanieczyszczeń. Latem, gdy skóra częściej się poci i jest narażona na wysokie temperatury, ta metoda może być zbyt ciężka.
Zdecydowanie bezpieczniejsza opcja na lato. Zamiast czystej wazeliny stosujemy bogate kremy lub maski z ceramidami, kwasem hialuronowym, masłami i olejami roślinnymi. Po serum i kremie nawilżającym nakładamy dodatkową, nieco grubszą warstwę takiego kosmetyku, która wzmacnia barierę skóry, ale nie obciąża jej nadmiernie.
Jeśli chcesz bezpiecznie i skutecznie wypróbować slugging, sięgnij po kosmetyki, które oprócz działania okluzyjnego dostarczą skórze składników odżywczych i regenerujących – radzi Monika Skrzyp-Zator.
Każdy z tych dermokosmetyków zawiera naturalne masła i oleje roślinne, które tworzą delikatną warstwę okluzyjną, chroniąc przed nadmierną utratą wody, a jednocześnie wspierając regenerację skóry. Co istotne, składniki aktywne zamknięte w liposomach działają skuteczniej i głębiej.
Slugging w letniej pielęgnacji sprawdzi się u osób ze skórą suchą, odwodnioną lub narażoną na działanie klimatyzacji, słońca czy słonej wody
– podkreśla Monika Skrzyp-Zator. "Jeśli masz cerę tłustą lub skłonną do trądziku, lepiej wybieraj lekkie formuły i unikaj ciężkich warstw okluzyjnych – w gorące noce skóra powinna swobodnie oddychać".
***
Materiał promocyjny PR marki Sesderma