Nie mogą znaleźć miłości. Pomogą im księża. "Warto te sprawy powierzyć Bogu"

Znalezienie drugiej połówki często nie jest łatwym zadaniem. Swoją pomoc dla poszukujących miłości zaoferował jeden z krakowskich kościołów. - Poznawanie nowych ludzi zawsze buduje - mówi Maksymilian z Krakowa.
Nie mogą znaleźć partnerów. Kościół przychodzi z pomocą.
Nie mogą znaleźć partnerów. Kościół przychodzi z pomocą. encierro//shutterstock

Niedawno informowaliśmy o balach organizowanych z myślą o katolickich singlach. Ostatnio na tej chrześcijańskiej imprezie bawiło się aż 220 osób. Najważniejszym celem cyklicznie organizowanych katolickich bali jest "poznanie przyszłego męża lub żony".

Zobacz wideo Na co uważać na pierwszej randce?

- Główna idea jest taka, że to bal dla singli. I jest to bal dla ludzi z wartościami, tzn. że jego uczestnicy są wierzący. Oczywiście, nie jesteśmy w stanie tego zweryfikować, ale np. dziś na mszy św. naliczyłem ok. 100 osób. Byłem zaskoczony, ponieważ spodziewałem się ok. 50. I wszyscy oni w pełni uczestniczyli w eucharystii - powiedział w rozmowie z portalem niedziela.pl Maciej Romaniszyn, pomysłodawca bali. 

Kościół pomaga w znalezieniu miłości

Okazuje się, że nie jest to jedyna tego typu inicjatywa. Krakowski kościół świętej Barbary organizuje msze święte dla singli. Po takich nabożeństwach ich uczestnicy wybierają się na wspólną zabawę i integrację. Imprezy odbywają się w podziemiach budynku Arcybractwa Miłosierdzia przy ul. Siennej 5 w Krakowie. Mogą w nich wziąć udział wszystkie osoby, które skończyły 18 lat. Jak zdradzają organizatorzy, zdarzają się jednak także znacznie starsi uczestnicy. 

"Warto te sprawy powierzyć Bogu"

Nabożeństwa odbywają się w każdy ostatni wtorek miesiąca o godzinie 18. - Stwierdziłem, że warto te sprawy powierzyć Bogu. Poza tym jest to okazja do tego, żeby poznawać nowych ludzi. Poza tym to bodziec do rozwoju. Poznawanie nowych ludzi zawsze buduje, zawsze jeszcze bardziej otwiera na kolejne znajomości i spotkania, obok innych możliwości, które ma się na co dzień czy w innych wspólnotach - powiedział w rozmowie z serwisem krakow.naszemiasto.pl Maksymilian, który jest zaangażowany w organizację spotkań. 

Więcej o: