Jest początek 1977 roku, Genewa, dawny Instytut Psychologii. Robotnicy zajmujący się renowacją budynku trafiają na tajemnicze kartonowe pudło z dokumentami. Od ponad 60 lat skrywa ono korespondencję niejakiej Sabiny Spielrein z pionierami psychoanalizy - Zygmuntem Freudem i Carlem Gustavem Jungiem. Są też fragmenty jej dzienników. Genewskie odkrycie wprowadza zamęt wśród historyków i psychoanalityków, bo większość z nich nigdy nie słyszała o Spielrein. Badacze szukają kolejnych śladów Spielrein i wkrótce znajdują: nowatorskie prace naukowe, intymne listy, kolejne zeszyty dzienników. Dokumenty są pełne luk i niedomówień. Do tego spadkobiercy Junga przez prawie dziesięć lat od genewskich odkryć blokowali dostęp do korespondencji psychoanalityka ze Spielrein. Najprawdopodobniej obawiali się dwóch rzeczy. Po pierwsze - ujawnienia wpływu, jaki wywarła na naukowe osiągnięcia Junga. Po drugie - ujawnienia prawdziwego emocjonalnego stosunku Junga do Spielrein i kulis jego postępowania wobec niej. Uchylili zakaz publikacji tych listów dopiero w roku 1986. Oto kilka faktów z życia Sabiny Spielrein.
Była rosyjską Żydówką urodzoną 7 listopada 1885 roku w Rostowie nad Donem.
Jej ojciec pochodził z Warszawy i był przemysłowcem, matka jako jedna z pierwszych kobiet w Rosji miała wykształcenie uniwersyteckie i była dentystką. Sabina była wybitną uczennicą, mówiła płynnie w trzech językach, ale sprawiała też kłopoty. Cierpiała na histerię: płynnie przechodziła od śmiechu do płaczu, miała tiki nerwowe, była hipochondryczką. Utożsamiała cierpienie fizyczne z podnieceniem seksualnym. Rodzice postanowili leczyć ją w słynnej szwajcarskiej klinice psychiatrycznej.
Była pierwszą pacjentką Junga.
Historia 'inteligentnej Rosjanki' pojawia się w wielu pracach szwajcarskiego psychoanalityka. Dotychczas brakowało jej tylko imienia. Sabina trafiła do szpitala psychiatrycznego w Zurychu, stolicy psychiatrii, w 1904 roku. Klinika Burghölzli była wówczas uważana za najbardziej postępową i szanowaną placówkę w Europie. Sabina została jednym z 400 pacjentów kliniki, ale równocześnie pierwszą pacjentką Carla Gustava Junga poddaną przez niego freudowskiej psychoanalizie. Jung był wówczas zupełnie nieznany. Pracował w szpitalu od czterech lat na stanowisku drugiego asystenta i zarabiał grosze. Lekarze zdiagnozowali u Spielrein histerię. Wówczas przypadłość tę leczono elektrowstrząsami i hipnozą. Ale Jung, stosując się do nowatorskich zaleceń Freuda, rozmawia z Sabiną o jej dzieciństwie i analizuje jej sny. Nowoczesna terapia przyniosła szybkie skutki. Dziewczyna zaczęła zajmować odrębne miejsce w życiu szpitala. Asystowała przy projektach badawczych Junga i innych lekarzy, w diagnozowaniu chorób innych pacjentów. Jadała obiady przy stole z lekarzami. Brała nawet udział w spotkaniach towarzyskich w domu dyrektora szpitala.
Miała wieloletni romans z Jungiem.
Jung słynął ze słabości do kobiet. Rok przed poznaniem Sabiny ożenił się z Emmą Rauschenbach, dziedziczką majątku jednej z najbogatszych szwajcarskich rodzin. Wielokrotnie przed poznaniem Sabiny, a także potem wdawał się w romanse. W liście do 'rosyjskiej przyjaciółki' wyznaje: Jestem najsłabszym ze wszystkich ludzi. () Nie potrafię żyć bez szczęścia miłości. Bez burzliwej, nieustannie zmieniającej się miłości w moim życiu. () Gdy budzi się we mnie miłość do kobiety, najpierw czuję żal dla tej biednej istoty, która marzy o niezmiennej wierności i innych niemożliwościach, którą czeka bolesne przebudzenie z tych marzeń i snów. Jego relacja z Sabiną jest jednak głębsza i bardziej skomplikowana. Odnalezione dokumenty informują o częstych potajemnych spotkaniach i silnym emocjonalnym zaangażowaniu pary kochanków. Sabina pisze: Cztery i pół roku temu dr Jung został moim lekarzem, następnie przyjacielem, a na końcu 'poetą', czyli ukochanym. Wreszcie przyszedł do mnie i sprawy potoczyły się tak, jak na ogół dzieje się z 'poezją'. Wybrał poligamię, jego żona podobno nie miała zastrzeżeń. Kontrowersyjna relacja ze starszym o dziesięć lat, żonatym terapeutą niewątpliwie przyczyniła się do wyleczenia dziewczyny. Spielrein opuściła szpital po zaledwie ośmiu miesiącach leczenia, by podjąć studia medyczne. Równocześnie histeria została zastąpiona inną chorobą - wieloletnim destrukcyjnym emocjonalnym uzależnieniem od Junga.
Skończyła medycynę.
Na początku XX wieku Zurych nosił miano 'mekki rosyjskich studentek'. Statut rosyjskich uniwersytetów z 1863 roku zakazywał kobietom wstępu na wyższe uczelnie. Natomiast uniwersytet w Zurychu był jedną z pierwszych uczelni, które zalegalizowały studia dla kobiet. Kobiety wywodzące się z terenów należących ówcześnie do Rosji (głównie z Polski, Ukrainy i Kaukazu) niezwykle przyczyniły się do rozwoju 'studiów kobiecych' w Szwajcarii. Spielrein jest pierwszą pacjentką w historii, która skończyła studia medyczne i została terapeutką. Tytuł doktora medycyny uzyskała w 1911 roku. Jej praca dyplomowa ma niezwykłą wartość historyczną. To pierwsza napisana przez kobietę praca dotycząca psychoanalizy. Jako jedna z pierwszych zawiera nowy termin 'schizofrenia'.
Z jej powodu Jung odważył się skontaktować ze swoim mentorem - Freudem.
Jung podziwiał Freuda, z namaszczeniem studiował jego prace i stosował jego metody leczenia. Czekał na odpowiednio ważny pretekst, by nawiązać z nim kontakt. Była nim Spielrein. Jung opisuje przypadłość rosyjskiej pacjentki po czterech miesiącach od zwolnienia jej z Burghölzli, po rozpoczęciu przez nią studiów i samodzielnym zamieszkaniu. W liście pisze m.in.: W trakcie leczenia pacjentka miała pecha zakochać się we mnie. Z przyczyn technicznych dokument nigdy nie dociera do Freuda. W drugim liście, z 1906 roku, Jung ponownie porusza 'trudną' sprawę swojej pacjentki. Udaje mu się nawiązać kontakt z wiedeńskim lekarzem. Wkrótce Freud obwołuje Junga swoim następcą, spadkobiercą teorii i symbolicznym synem. W 1909 roku po Zurychu i Wiedniu zaczynają krążyć plotki o romansie Junga z pacjentką. Lekarz uświadamia sobie, że związek ze Spielrein zagraża rozwojowi jego kariery i małżeństwu. Brutalnie zrywa kontakty z rosyjską przyjaciółką i składa wymówienie w szpitalu, telegrafuje i pisze do Freuda. Oskarża w nim Sabinę o rozpętanie skandalu. Pomija informację o pośpiesznym odejściu z kliniki i o wcześniejszym romansie ze Spielrein. Później okazuje się, że krążące po Zurychu i Wiedniu plotki dotyczyły innej kobiety. Spielrein jest nieszczęśliwa i zagubiona. Notuje w swoim dzienniku: Miłość przyniosła mi właściwie sam ból. Było zaledwie kilka chwil, gdy spoczywałam w jego ramionach, zapominając o wszystkim. Sabina wierzy w psychoanalizę, zwraca się więc do ojca tej dziedziny z prośbą o sesję terapeutyczną. Nie wie o liście Junga. Freud ostro odmawia. W późniejszym liście odpowiada, że według niego Jung nie jest zdolny do frywolnego i niegodnego zachowania. Za wszelką cenę stara się chronić dobre stosunki z ulubionym uczniem. Ośmiesza Spielrein przed Jungiem i chlubi się repliką, jakiej jej udzielił. Nazywa się 'Sherlockiem Holmesem' i pisze: Moja odpowiedź była niezwykle mądra i przenikliwa. Niedługo po tych wydarzeniach matka dziewczyny Ewa dostaje anonimowy list, wysłany najprawdopodobniej przez Emmę Jung. Dowiaduje się o romansie i związanych z nim zagrożeniach dla zdrowia psychicznego córki. żąda od Junga wyjaśnień. On odpowiada, że nie przestrzegał obowiązków związanych z rolą terapeuty, bo nie dostawał wynagrodzenia za leczenie Sabiny. Nikt nie może powstrzymać pary przyjaciół przed robieniem tego, na co mają ochotę Moja stawka wynosi 10 franków od konsultacji - informuje Jung, choć jako pracownik szpitala Burghölzli otrzymywał pensję. Sprawa romansu przycicha, a Jung i Freud proszą Spielrein o wybaczenie.
Wpłynęła na prace Junga i Freuda.
Relacja łącząca Spielrein z Jungiem miała silne intelektualne podłoże. Wspólnie dochodzili do wielu wniosków, wspólnie opracowywali nowe teorie. Jednakże bieg historii sprawił, że wszystkie zasługi przypadły Jungowi. Sabina jest odpowiedzialna za powstanie pojęć podstawowych dla teorii Junga - animy i cienia. O dziwo, on sam przyznaje się do wpływu, jaki wywarła na niego znajomość ze Spielrein. W 1919 roku w jednym z ostatnich zachowanych listów pisze: Miłość S. do J. sprawiła, że uświadomił on sobie coś, co wcześniej jedynie przeczuwał, czyli siłę nieświadomości, która kształtuje ludzkie przeznaczenie, siłę, która później poprowadziła go do spraw wielkiej wagi. W 1911 roku na jednym ze sławnych środowych spotkań prestiżowego Wiedeńskiego Stowarzyszenia Psychoanalitycznego skupionego wokół Freuda Spielrein prezentuje fragmenty swojej najnowszej pracy. Porusza zagadnienia destrukcji i popędu śmierci - kwestie, które wkrótce staną się fundamentalne dla psychoanalizy. Od kilku tygodni jest jedyną członkinią stowarzyszenia, drugą w historii. Męskie grono słuchaczy nie jest gotowe na prezentowane przez nią nowatorskie teorie. Wystąpienie wzbudza burzliwą dyskusję, a Spielrein jest ostro krytykowana. Freud, który za kilka lat sam poświęci się zagadnieniu destrukcji, wydaje się ignorować pracę Sabiny. W liście do Junga traktuje ją z pobłażliwością, nazywa 'małą dziewczynką' i czyni nieprzyzwoite aluzje. Muszę powiedzieć, że jest bardzo miła i zaczynam rozumieć... - pisze. Istnieją dowody, że praca o destrukcji zainspirowała również Junga. W liście do Spielrein chwali błyskotliwość i oryginalność tekstu. Jednak w korespondencji z Freudem, za plecami rosyjskiej psychoanalityczki, wytyka powierzchowność, nieerudycyjność i osobisty wymiar pracy. Spielrein podejrzewa nawet Junga o plagiat. Notuje wątpliwości co do uczciwości dawnego terapeuty: Muszę przyznać, że obawiam się, że mój przyjaciel () może zwyczajnie pożyczyć całą moją teorię. () Jakże mam szanować osobę, która kłamie, kradnie moje pomysły, która nie jest mi przyjacielem, ale marnym knującym rywalem? Freud dopiero w 1920 roku składa symboliczny hołd odkryciom Spielrein w przypisie do 'Poza zasadą przyjemności'. To właśnie ten przypis wpisał nazwisko Sabiny Spielrein do historii psychoanalizy. Tymczasem jej własne prace zostały zapomniane. Jung zdobywa się na podobny gest ponad 30 lat później. W 1952 roku opatruje nowe wydanie swojej pracy 'Transformacja i symbole libido' komentarzem dotyczącym wkładu Spielrein w rozwój koncepcji popędu śmierci.
Żyła w trójkącie.
W styczniu 1913 roku Freud ostatecznie zrywa wszelkie kontakty z Jungiem. Wzywa wtedy Sabinę do dokonania wyboru między mężczyznami i reprezentowanymi przez nich szkołami. Spielrein nieustannie podróżuje między Zurychem a Wiedniem. Do końca życia pozostaje emocjonalnie związana z Jungiem, naukowo - z Freudem. Wszyscy wiedzą, że jestem zdeklarowaną członkinią freudowskiego stowarzyszenia i J. nie może mi tego wybaczyć - wyznaje. Niezdolność do opowiedzenia się po jednej ze stron konfliktu sprawia, że Spielrein nie znajduje odpowiedniej przestrzeni potrzebnej do rozwinięcia swoich teorii. W 1912 roku Sabina podejmuje próbę wydostania się z przytłaczającego ją emocjonalnego trójkąta. Już po trzech miesiącach od opuszczenia Wiednia i pożegnania się z Freudem wychodzi za mąż. 14 czerwca wyszłam za mąż za dr. Pawła Scheftela. Ciąg dalszy nastąpi - enigmatycznie notuje w dzienniku. Przychodzi na świat jej pierwsza córka Renata, ale małżeństwo nie jest udane. W czasie I wojny światowej Scheftel musi wrócić do Rosji w charakterze lekarza wojskowego. Sabina pozostaje w Europie. Po wojnie Scheftel wiąże się w Rostowie z inną kobietą. Spielrein ratuje się przed biedą tłumaczeniem prac Junga na rosyjski. Zwraca się również do Freuda z prośbą o wsparcie finansowe. By zapewnić opiekę medyczną chorowitej córce, rozpoczyna pracę w klinice chirurgicznej. Poza tym wykłada na uniwersytecie i pracuje jako terapeutka.
Była pionierką psychoanalizy.
Za twórczynię psychologii dziecięcej uważa się córkę Freuda Annę. W rzeczywistości to Sabina Spielrein w 1912 roku opublikowała pierwszą w historii psychoanalizy pracę dotyczącą dzieci. Dopiero dziesięć lat później powstały pierwsze prace Anny Freud. Do tego czasu Spielrein zdążyła opublikować 25 prac, w tym dziesięć o psychologii dziecka.
Wróciła do Rostowa.
W 1923 roku po Zurychu, Wiedniu, Berlinie i Genewie Spielrein decyduje się na powrót do ojczystej Rosji. Podobno pragnęła przeprowadzić psychoanalizę Lenina, ale nie zdążyła przed jego śmiercią.
Pracuje jako niezależna wykładowczyni i terapeutka w ufundowanej przez siebie klinice dla dzieci. Istotnie przyczynia się do wprowadzenia rosyjskiej psychologii w XX wiek. W 1925 roku Moskiewski Instytut Psychoanalityczny oraz klinika dziecięca, w której pracuje Sabina, zostają rozwiązane. Spielrein przenosi się do rodzinnego Rostowa, schodzi się z mężem i w wieku 40 lat rodzi drugą córkę. Wciąż pisze na temat psychoanalizy i prowadzi terapię, choć Stalin zakazuje psychoanalizy jako burżuazyjnej perwersji (w roku 1936, dwa lata przed Hitlerem). W końcu traci pracę, jej trzej bracia zostają deportowani i zamordowani przez Rosjan w okresie Wielkiego Terroru, umierają jej mąż i ojciec. Wielu żydowskich intelektualistów (także Freud) ucieka przed nazistami za granicę. Spielrein ma wiele okazji do wyjazdu, ale pozostaje w Rosji. Podobno nie uwierzyła, że twórcy wspaniałej niemieckiej kultury mogą być tak okrutni.
Zginęła.
Do niedawna uważano, że Spielrein została rozstrzelana przez nazistów w 1941 roku w rostowskiej synagodze. Nowsze źródła sugerują, że została zamordowana w lecie 1942 roku w Wąwozie Żmijewskim na obrzeżach miasta. Niezależnie od tego, która wersja jest prawdziwa, nie znamy dokładanej daty śmierci Sabiny Spielrein, a jej ciało spoczywa w masowym grobie. Znalezienie kartonowego pudła w genewskiej piwnicy zapoczątkowało proces odkrywania, kim była Sabina Spielrein. Dotychczas w literaturze przedmiotu reprezentowały ją zaledwie cztery przypisy w pracach Freuda. Jej nazwisko nie pojawia się w żadnej ze sławnych biografii ojca psychoanalizy. Od niedawna jej dzienniki, korespondencja, akta szpitalne i prace naukowe są stopniowo publikowane i tłumaczone z niemieckiego i rosyjskiego. Jej osiągnięcia są rehabilitowane i umieszczane na właściwym miejscu w historii psychoanalizy. W 2002 roku powstał znakomity film szwedzkiej reżyserki Elisabeth Marton 'Nazywam się Sabina Spielrein'. Jest również średni film i słaba powieść. Podobno David Cronenberg planuje nakręcenie filmu o Sabinie Spielrein w 2009 roku.
Praca biurowa - oferty pracy na Pracawbiurze.pl