Kaki, persymona lub hurma wschodnia to egzotyczny azjatycki owoc o charakterystycznej cienkiej pomarańczowej skórce, ciemnożółtym i soczystym miąższu, w smaku przypominający słodką śliwkę. Jego walory znane były już w starożytności, a Grecy nazywali go "owocem bogów", w Azji z kolei uważa się, że przynosi szczęście. Do jadłospisu warto go włączyć nie tylko dla smaku, lecz także korzyści zdrowotnych. Lepiej jednak zachować umiar.
Kaki jest bogate w wartości odżywcze. Ma niewiele kalorii (ok. 70 kcal w 100 g), za to dużo błonnika (ok. 3,6 g w 100 g). Jak wylicza portal dietetycy.org.pl, owoce są też bogatym źródłem witaminy A, C, potasu, magnezu, manganu, betakarotenu i folianów, czyli folacyny i cennego kwasu foliowego. Zawiera także antyoksydanty i taniny, hamujące rozwój komórek nowotworowych, korzystnie wpływające na układ pokarmowy i wspierające układ odpornościowy, a przede wszystkim chroniące go przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Jedzenie kaki może też pomagać obniżyć cholesterol, szczególnie ten "zły" (czyli LDL), i ciśnienie krwi. Dodatkowo antyoksydanty chronią naczynia krwionośne i serce.
Owoce najlepiej jeść, gdy będą już dojrzałe, a więc miękkie, o ciemnopomarańczowej barwie, z wciąż zielonymi listkami. Możesz je spożywać w całości (choć lepiej obrać je ze skórki) lub w kawałkach, dodawać do owsianek i sałatek, przerobić na dżemy albo wrzucać do wypieków. Warto jednak zachować umiar. Dlaczego? Zawarte w kaki taniny mogą wywoływać nieprzyjemne dolegliwości, a konkretnie... powodować powstanie "kamieni w żołądku". I nie jest to dziwaczny mit.
Prac naukowych poświęconych bezoarom, które formują się przez kaki, nie brakuje. Przykładem może być publikacja włoskich badaczy z 1958 roku, która pojawiła się na łamach "Minerva Medica", a także "Diospyrobezoar as a Cause of Small Bowel Obstruction" z 2012 roku. Skąd się biorą? Fitobezoary, czyli rzekome kamienie jelitowe, powstają na skutek nagromadzenia niestrawionych substancji w żołądku, w tym niedojrzałych i nieobranych owoców kaki. Nieprzyjemne dolegliwości może też powodować błonnik, którego w persymonie jest stosunkowo dużo. By uniknąć problemów, wystarczy jeść je z umiarem i nie sięgać po nie codziennie. Kto powinien unikać kaki? Jak czytamy na portalu stronazdrowia.pl, to przede wszystkim:
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu.
Zachęcamy do zaobserwowania nas w Wiadomościach Google.