Adam Małysz to jeden z najbardziej utytułowanych skoczków i jednocześnie jeden z najsłynniejszych oraz najbardziej lubianych polskich sportowców. Po zakończeniu kariery na skoczni w 2011 roku postanowił zająć się rajdami samochodowymi. Zdał też maturę i poszedł na studia. Dziś jest prezesem Polskiego Związku Narciarskiego, a od niedawna także... prowadzącym "Dzień dobry TVN". Małysz na co dzień mieszka w rodzinnej Wiśle. Jak wygląda jego dom?
Na krótko przed osiągnięciem pierwszych wielkich sukcesów na skoczni, Małysz poważnie myślał o zakończeniu kariery. Było to w 1998 roku po igrzyskach w Nagano. - Nie miałem pieniędzy, nie było mnie stać na to, żeby utrzymać rodzinę - wspominał w 2021 roku w "Dzień dobry TVN". Zastanawiał się nad powrotem do wyuczonego zawodu dekarza, ostatecznie jednak dzięki wsparciu rodziny nie zrezygnował ze sportu. Kolejne zwycięstwa, medale i tytuły, a także polska "małyszomania" nie sprawiły jednak, że uderzyła mu woda sodowa. Zarobiona w trakcie kariery fortuna pozwoliła mu na wymarzony dom. - Wypracowałem sobie pozycję i stać mnie na to. Nikomu nic nie zabrałem - opowiadał.
Choć czasem chciał uciec jak najdalej od Wisły i od fanów, został w rodzinnej miejscowości. Były skoczek co jakiś czas w mediach społecznościowych pokazuje kadry ze swojej rezydencji. Wiadomo, że z domu ma zachwycający widok na góry, ma też własną siłownię, ale to nie wszystko.
Małysz nie boi się samodzielnie wykonywać prac zarówno w domu, jak i poza nim. To ogród jest jego oczkiem w głowie. Jak sam przyznał, jest "fanem amatorskiego ogrodnictwa". Nie brakuje nie tylko wypielęgnowanego trawnika i wielkich donic na zioła, lecz także pokaźnych rozmiarów grilla, tarasu z zadaszeniem i roślinności.
Sam Małysz nie raz udowadniał, że żadna praca mu niestraszna. W mediach społecznościowych pokazywał, jak myje okna, kładzie kostkę, dokonuje drobnych napraw, a nawet... buduje garaż. Na jednym ze zdjęć widać, jak zasiada za koparką. - Często wsiadam na koparkę czy traktor. Odśnieżam chodnik, a gdy nasypie dużo, to czyszczę całą ulicę ciągnikiem. Ludzie mi machają, a ja zasuwam - opowiadał w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
A jak wygląda wnętrze? W przestronnym domu znaleźć można nowoczesną kuchnię z drewnianymi elementami, w której Małysz może wykazać się zdolnościami kulinarnymi. Znalazło się miejsce dla dużego stołu, przy którym może zasiadać z całą rodziną, i kominka na ścianie w salonie połączonym z jadalnią. Nad stołem zawisł nowoczesny srebrny żyrandol o nietypowym kształcie. W salonie uwagę zwraca ogromna szara kanapa, na której prezes PZN może się relaksować nie tylko z książką. Nie mogło też zabraknąć telewizora, na którym może oglądać sportowe zmagania. Więcej zdjęć znajdziesz w galerii na górze strony.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu.
Zachęcamy do zaobserwowania nas w Wiadomościach Google.